Uchwała rady miejskiej na celowniku Rzecznika Praw Obywatelskich. Jest skarga do Sądu Administracyjnego

Rzecznik Praw Obywatelskich zaskarżył uchwałę rady miasta w Tarnowie, która według niego niezgodnie z prawem ustala zasady naliczania opłat za przechowywanie odholowanych pojazdów. Sprawą zajmie się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Doświadczenia z innych miast wskazują, feralne zapisy zostaną uchylone.

Rada miejska jeszcze w starym składzie, podjęła 9 listopada zeszłego roku uchwałę w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie pojazdu z drogi i parkowanie na parkingu strzeżonym. Wysokość tych opłat ustalono za każdą rozpoczętą dobę przechowywania. Według Rzecznika taki zapis przekracza kompetencje samorządu terytorialnego, który tworzy prawo miejscowe, tylko w granicach wyznaczonych przez akty wyższego rzędu, w tym przypadku ustawę Prawo o ruchu drogowym.

Rzecznik uznał, że tarnowski samorząd nadmiernie rozszerzył pojęcie doby. Według zaskarżonej uchwały nawet kilkuminutowe spóźnienie się z odbiorem odholowanego pojazdu, powoduje konieczność zapłacenia pełnej stawki za kolejną dobę jego przechowywania. Natomiast ustawa pozwala pobierać opłaty za każdą pełną dobę, nie zaś za dobę rozpoczętą.

Los zaskarżonych przepisów zdaje się być przesądzony. Miesiąc temu w podobnej sprawie wypowiedział się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przyznając rację Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Wcześniej tożsame rozstrzygnięcie zostało wydane przez łódzki WSA. Władzom samorządowym stolicy przysługuje jeszcze kasacja do Naczelnego Sądu Administracyjnego, ale po uprawomocnieniu wyroku osoby, których auta zostały odholowane mogą domagać się zwrotu poniesionej opłaty.

Fot. rpo.gov.pl