Tarnowski ksiądz twórcą pierwszej na świecie aplikacji dla głuchoniemych wiernych.

Każdy, kto ma w rodzinie osobę głuchą czy głuchoniemą, całkowicie niesłyszącą, bądź z poważnym niedosłuchem, wie, jak bardzo ma ona utrudniony udział w codziennym życiu, także życiu Kościoła. Jak nikt inny, wiedzą o tym dobrze duszpasterze osób głuchoniemych. Dal wielu takich ludzi aktywne uczestnictwo w liturgii jest czasami wręcz niemożliwe. A przecież chcieliby oni, jak wszyscy, modlić się, uczestniczyć we mszy św., sakramentach, także spowiedzi.

Zaczęło się od konferencji zorganizowanej w tarnowskim seminarium duchownym, a zatytułowanej: „Jak dziś można głosić Ewangelię niesłyszącym? – szanse, wyzwania i zagrożenia”. To na niej duszpasterz osób głuchoniemych diecezji tarnowskiej, ksiądz Damian Migacz, wyszedł z propozycją stworzenia aplikacji na smartfony, która niesłyszącym osobom wierzącym pomogłaby w pogłębianiu wiary i uczestnictwie w sakramentach. Należy zaznaczyć, że jest to pierwsza taka inicjatywa na świecie!

Tak powstała aplikacja Effatha24 na smartfony z systemem Android. Jak wspomina ksiądz Damian, wymagało to pracy wielu osób. On sam, jako pomysłodawca, jest koordynatorem i moderatorem całego przedsięwzięcia. Odpowiada również za jej funkcjonowanie i aktualizację. Ks. Łukasz Pasuto, krajowy duszpasterz niesłyszących, a także środowiska duszpasterskie tej grupy wiernych, biskupi i sami niesłyszący, podeszli do pomysłu z wielkim entuzjazmem. Wynikiem konsultacji, rozmów z firmami, doświadczeń i postulatów wielu osób jest właśnie Effatha24. Ta nazwa pochodzi od słów, które Jezus wypowiedział do głuchoniemego, którego uzdrowił – „Effatha!” czyli „Otwórz się!”.

Istotnie, aplikacja pomaga wiernych z problemami słuchowymi otworzyć się na świat wiary, liturgii, modlitwy, formacji duchowej. Zawiera ona wiele pomocnych elementów. Dzięki niej łatwiej można dotrzeć do ośrodków duszpasterskich dla osób niesłyszących w całej Polsce, zawiera ona bowiem bogatą bazę adresową, ponadto nawigacja doprowadzi użytkownika w żądane miejsce, gdzie znajdzie kapłana znającego język migowy, aby móc skorzystać z jego posługi, np. przy spowiedzi. Przy współudziale fundacji Fonis oraz duszpasterstw niesłyszących z diecezji tarnowskiej, opolskiej, gliwickiej, wrocławskiej i sandomierskiej, powstały filmiki ewangelizacyjne, zawierające między innymi modlitwy w języku migowym, katechezy, czytania mszalne na każdą niedzielę, przygotowanie do sakramentów. Całość podzielona jest na osiem kategorii: Aktualności, Wydarzenia, Rok Liturgiczny, Ośrodki Duszpasterskie, Katecheza, Modlitewnik, Sakramenty i Kontakt (do moderatora aplikacji. Użytkownik po zalogowaniu się wybiera swoją diecezję i od tej pory dostaje spersonalizowane informacje, np. o tym, gdzie może wziąć udział we mszy odprawianej w języku migowym. Podawane są dokładne godziny nabożeństw, lokalizacja, informacje o innych działaniach duszpasterskich. O takich potrzebach pisali do księdza Damiana głównie młodzi podopieczni duszpasterstwa niesłyszących. Wyszedł więc naprzeciw ich potrzebom. Tak więc, jak sam mówi, aplikacja stała się „sercem działań duszpasterstwa niesłyszących w Polsce” i dzięki czytelnemu podziałowi na kategorie, można dzięki niej znaleźć wszystko, co potrzebne zarówno wiernym, jak i ich duszpasterzom.  

Od strony technicznej stworzeniem aplikacji zajęła się firma Altconnect. Oczywiście, stworzenie aplikacji wymagało nakładów finansowych. Tu na wysokości zadania stanęli sami duszpasterze niesłyszących, którzy solidarnie „zrzucili się” na pokrycie kosztów produkcji i przetestowania pomysłu ks. Damiana. Brakującą kwotę dołożyła Caritas i diecezje tarnowska oraz radomska. Aplikację można pobrać bezpłatnie ze Google Play i robi to coraz więcej osób. Twórcy aplikacji nadal pracują nad jej usprawnieniem i rozszerzeniem, aby coraz lepiej służyła niesłyszącym, którzy pragną na co dzień żyć wiarą. Ksiądz Damian Migacz podkreśla, że dla takich osób udział w „normalnej” mszy świętej jest jak dla nas pójście do kościoła w obcym kraju, którego języka nie znamy. Ale nie tylko niesłyszącym może przydać się Effatha24. Jeśli ktoś pragnąłby nauczyć się języka migowego, to znajdzie tu pierwsze lekcje. W przygotowaniu są kolejne.

Aplikacja pomysłu ks. Damiana Migacza pomoże niesłyszącym odnaleźć swoje należne miejsce we wspólnocie ludzi wierzących. Służy też do koordynacji działań duszpasterskich, informowania o wydarzeniach, pielgrzymkach, nowościach i spotkaniach. Staje się nowoczesnym, i według księdza Damiana także niezbędnym, narzędziem ewangelizacyjnym.

Sam pomysłodawca jest wikarym w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Tarnowie. Z oddaniem pełni w niej duszpasterską posługę, choć skromnie nie chwali się swoimi osiągnięciami. Oprócz tego uczy religii w Zespole Szkół dla Niesłyszących i Słabo Słyszących w Tarnowie. Dwa razy w miesiącu odprawia również msze święte dla osób niesłyszących w kościele akademickim św. Józefa w Tarnowie. Dał się też poznać jako duszpasterz kierowców. W święto patrona kierowców, świętego Krzysztofa, wraz z policjantami z drogówki patroluje drogi, rozmawia z kierowcami, błogosławi i rozdaje obrazki ich patrona. Ale jego pasją i misją życiową jest posługiwanie wśród niesłyszących. Źródłem tego powołania są doświadczenia rodzinne księdza Damiana – miał niesłyszącą ciocię, od której doznał wiele dobrego. Będąc w seminarium, nauczył się języka migowego. Teraz, jako pomysłodawca pierwszej na świecie aplikacji dla niesłyszących wierzących, cieszy się, że jego podopieczni będą mieć lepsze życie.

Maria Polaczek

źródło: