Co dalej z żużlem w Tarnowie?

Czy Grupa Azoty będzie nadal finansowała tarnowski żużel i czy żużel w Tarnowie przetrwa? Sezon 2020 zakończył się już jakiś czas temu, a z informacji zbliżonych do klubu wynika, że nie został jeszcze rozliczony. Głównie z zawodnikami, którzy nadal czekają na wypłaty wynagrodzeń. Obecnie z oficjalnej strony internetowej Unii Tarnów zniknęły logotypy głównego sponsora – Grupy Azoty. Chyba jest to niepokojąca informacja dla wszystkich fanów tarnowskich “Jaskółek”.

Zresztą jakie to ma znaczenie, jeśli następny sezon nadal szykuje się jako sezon walki o nic. Zawodnicy, którzy chcieli jeździć w Tarnowie – Kułakow, Jamróg, wybrali klub z Gdańska, bo władze Unii nie potrafiły im zagwarantować walki o awans. Usłyszeli, że klub z Tarnowa nie ma pieniędzy i liczy tylko na utrzymanie w eWinner 1 Lidze Żużlowej. Czy zarząd tarnowskiego klubu zdaje sobie sprawę, że żużel w Tarnowie upada? Chyba nie. Ważne, że pensje zarządu są wypłacane, bo zawodników i kibiców ma się chyba za nic. Co będzie jeśli Grupa Azoty zrezygnuje z finansowania tarnowskiego speedwaya? Grupa Azoty wpisuje się przecież w historię tarnowskiego żużla od początku jego istnienia. Przedsiębiorstwo z branży chemicznej przez lata pełniło nie tylko rolę głównego partnera, ale również sponsora tytularnego klubu z Jaskółką na plastronie. Pod nazwą Azoty Tauron Tarnów, klub z Małopolski zdobył ostatnie Drużynowe Mistrzostwo Polski w sezonie 2012. Gdzie nasz klub znalazł się od tego czasu – niestety stoi w miejscu? Miejmy nadzieję, że Grupa Azoty nadal będzie wspierać tarnowską Unię. Jeśli tak, to zachodzi tylko pytanie jak długo? I po co? Na mecze przychodzi coraz mniej kibiców i nie ma to związku z panującą pandemią, a polityką zarządu klubu, który tak naprawdę nie ma planu co robić na dalsze lata. Jeżdżenie rok w rok tylko po to, żeby w miarę odjechać sezon, nie ma sensu, ale szefostwu klubu to wystarcza. 

Aktualnie w strukturach Grupy Azoty doszło do znaczących zmian. Funkcję prezesa przestał pełnić Wojciech Wardacki, a jego miejsce zajął Mariusz Grab. Nie wiadomo, czy nowy prezes podejmie decyzje o dalszej współpracy Spółki z tarnowskim klubem. Jedno jest pewne, a raczej to widać – tarnowski speedway jest od kilku lat na bardzo dużym wirażu.