Roman Sybirak Sanguszko.

Kiedy słyszymy: „Roman Sanguszko”, zaraz myślimy o przedwojennym „złotym księciu” z Gumnisk, pełnym fantazji, przystojnym mężczyźnie, którego historia życia mogłaby posłużyć za kanwę filmu. Jednakże, jeśli ktoś chciałby nakręcić film o którymś z książąt Sanguszków, film o nieprawdopodobnej dramaturgii i ładunku emocjonalnym, śmiało może sięgnąć po postać innego Romana Sanguszki, żyjącego w XIX wieku (1800- 1881) Romana Adama, noszącego przydomek „Sybirak”.

Roman „Sybirak” Sanguszko był synem generała Eustachego Sanguszki i starszym bratem walczącego w powstaniu listopadowym Władysława, dziedzica Gumnisk. Jako syn generała i arystokrata, służył w gwardii rosyjskiej w Sankt Petersburgu. Taki był rozkaz cara Aleksandra I. Ze służby carskiej zwolniono go warunkowo ze względu na problemy zdrowotne. Wykorzystał to, aby podróżować po Europie i studiować w Berlinie.

W roku 1829 Roman Adam Sanguszko poślubił Natalię Potocką, która jednak wkrótce zmarła, osierocając jedyną córkę księstwa, Marię. Zrozpaczony po śmierci młodej żony książę Roman postanowił wstąpić do zakonu kapucynów. Nie zdążył jednak zrealizować swojego postanowienia, ponieważ wybuchło powstanie listopadowe. Młody patriota wprost z Tarnowa podążył w szeregi powstańcze, dzielnie walcząc z Moskalami. Za swoją waleczną postawę i bohaterstwo na polu walki odznaczony został Złotym Krzyżem Virtuti Militari. Jako adiutant gen. Skrzyneckiego uczestniczył w bitwach pod Zamościem i Lubartowem. Niestety, podczas walk pod Łysobokami dostał się do rosyjskiej niewoli. Formalnie, w oczach Rosjan, był dezerterem. Wszakże należał do carskiej gwardii! Rodzina, pragnąc uchronić młodego mężczyznę od śmierci, przekupiła sędziego, który podczas rozprawy miał spytać Romana Adama Sanguszkę jedynie o to, dlaczego przyłączył się do powstania. Według ustaleń, Roman miał odpowiedzieć, że to przedwczesna śmierć młodej żony osłabiła jego psychikę. Zamiast tego niezłomny powstaniec i patriota, spytany o powód udziału w powstaniu, odparł z mocą: „Z przekonania!”. Te słowa stały się hasłem jego potomków i dewizą, którą umieszczano powszechnie na biżuterii patriotycznej tamtego okresu.

Rezydencja w Sławucie została wybudowana przez Hieronima Janusza Sanguszkę pod koniec XVIII wieku

 Zapadł więc wyrok, łagodny, zważywszy na okoliczności – utrata majątku, tytułu szlacheckiego i zsyłka na Sybir! Cała Europa podziwiała dumnego polskiego magnata, który nie skorzystał z możliwości, by wozem dotrzeć do miejsca zsyłki, do Tobolska. Przez prawie trzy tysiące kilometrów, w zimnie i skwarze, deszczu i spiekocie szedł wraz z innymi zesłanymi piechotą, w kajdanach. Droga ta zajęła mu 10 miesięcy. Z Tobolska Romana Adama Sanguszkę przeniesiono na Kaukaz, gdzie odbywał przymusową służbę wojskową. Tam, podczas walk, został ranny w nogę, co spowodowało trwałe kalectwo, a niebezpieczny upadek z konia zakończył się utratą słuchu. Mimo to, ze służby wojskowej zwolniono go dopiero w 1845 roku.

 Z zesłania powrócił do Sławuty, gdzie w rodzinnym majątku Sanguszków przebywała pod opieką dziadków jego jedyna córka Maria. Dziewczynka nie poznała długo nie widzianego i wyniszczonego zesłaniem ojca. Dzięki prawnym zabiegom (m.in. przepisaniu majątku na córkę), dobra Romana „Sybiraka” Sanguszki nie uległy konfiskacie. Formalnie należały do jego małoletniej córki, ale faktycznie zarządzał nimi on sam. Z niezwykłą energią zabrał się do pracy. Pod jego rządami Sławuta stała się wzorowym majątkiem. Samo miasteczko również zyskało na powrocie zesłańca – powstały tam cukrownia, papiernia, odlewnia żelaza i fabryka sukna dla składu w Tarnowie. Rozkwitła też sławucka stadnina, słynna na całą Europę z hodowli koni czystej krwi arabskiej. Pan na Sławucie dbał także o rozwój kultury, zgromadził bogatą, bezcenną bibliotekę i zbiory malarstwa, był mecenasem sztuki i literatury.

Ostatnie lata życia książę Roman „Sybirak” Sanguszko spędził w mieszkaniu urządzonym w budynku stajen pałacowych, gdzie mógł być blisko swoich ukochanych koni. Zmarł w roku 1881, otoczony powszechnym szacunkiem i nimbem bohatera.   

źródło fot./ 1. https://www.polskiearaby.com, 2. http://slowopolskie.org/sybirak-sanguszko-ze-sawuty/