Mateusz Prokop odszedł z Tarnovii do beniaminka III ligi
Z Tarnovią żegna się ofensywny pomocnik Mateusz Prokop, który dołączył do beniaminka III ligi – Wisłoki Dębica. Wychowanek klubu z Bandrowskiego zamienia, więc pasy biało-czerwone na biało-zielone. Miniony sezon zakończył z jedną strzeloną bramką w lidze, przeciwko GKS-owi Drwinia i zdobytym Pucharem Polski na szczeblu TOZPN.
Urodzony w 2000 roku Mateusz Prokop, w seniorskiej drużynie Tarnovii debiutował podczas jesiennego meczu z Jadowniczanką w sezonie 2016/17. Prokop z powodzeniem próbuje również swoich sił w futsalu. W ubiegłym roku dostał nawet powołanie do kadry Polski U-19, z którą wywalczył awans do wrześniowych Mistrzostw Europy w tej kategorii wiekowej.
Jego ojciec Artur Prokop, to w przeszłości reprezentant między innymi Górnika Zabrze. Na boiskach Ekstraklasy wystąpił ponad 100 razy. Obecnie sprawuje funkcję szkoleniowca Tuchovii. Co ciekawe podczas debiutu swojego syna w barwach Tarnovii, był grającym trenerem przeciwnej drużyny.
Najnowszy nabytek dębickiego klubu nie powinien mieć problemów z aklimatyzacją, ponieważ w szatni Biało-Zielonych, aż roi się od piłkarzy związanych niegdyś z Tarnowem. Przy ulicy Parkowej swoją karierę rozwija wychowanek Tarnovii Przemysław Łyczko, który gra na bramce. Jeszcze liczniejsza jest delegacja zawodników mających w swoim CV reprezentowanie Unii Tarnów. Należą do niej: Dominik Cabała, Krzysztof Wrzosek, Damian Lubera oraz Dawid Sojda, który jako junior występował również w pasiastej koszulce.
Wisłoka Dębica wywalczyła awans szczebel wyżej, wygrywając grupę podkarpacką IV ligi. W 34 spotkaniach zespół uzbierał 79 punktów i zdystansował drugą w tabeli ekipę Izolatora Boguchwała. Podczas całych rozgrywek, podopieczni Dariusza Kantora przegrali tylko jeden mecz.
Z kolei Tarnovii skończyła rywalizację na 10 miejscu w grupie wschodniej małopolskiej IV ligi. Zawodnicy z ulicy Bandrowskiego zdobyli 40 punktów, notując bilans 11 zwycięstw, 7 remisów i 12 porażek. Obie drużyny już niebawem, bo 6 lipca spotkają się na murawie podczas meczu sparingowego, który został zaplanowany w Tarnowie.
Fot. profil FB Nasza Tarnovia
Adrian Teliszewski