Koszykarze MUKS-u 1811 Unii Tarnów w drugiej połowie zmiażdżyli Start Dobrodzień

Pierwsze zwycięstwo w tym roku odnieśli tarnowscy koszykarze. Dodatkowo cieszy ich dobra dyspozycja strzelecka, bo zespół zbliżył się do 100-punktowej zdobyczy, a aż pięciu zawodników przekroczyło granicę 10 oczek. O wysokiej wygranej zdecydowała druga połowa, podczas której gospodarze wreszcie przełamali rywali.

Goście zaskoczyli MUKS skuteczną grą pod atakowaną tablicą, dzięki czemu zdobywali punkty z ponawianych akcji. Trafienie z dystansu Łukasza Kasperca pozwoliło tarnowianom doprowadzić do remisu 12-12. Z kolei spora liczba strat przyjezdnych spowodowała, że po pierwszych 10 minutach wynik brzmiał 19-16.

Druga kwarta była zdecydowanie najsłabsza w wykonaniu podopiecznych Jaroslawa Mosio, co zwiastowały już dwa fatalnie zmarnowane kontrataki. Dodatkowo rywale zaczęli trafiać za trzy i szybko objęli prowadzenie. Udało im się nawet zaliczyć rzadko spotykaną akcję 3+1. Przewaga Startu sięgnęła 10 oczek i przebieg rywalizacji zaczął zmierzać w niebezpieczną stronę. Do przerwy MUKS przegrywał 34-42.

Po zmianie stron zobaczyliśmy zupełnie odmienne oblicze zespołu z Tarnowa. Najpierw miejscowi koszykarze zaliczyli serię 6 punktów z rzędu, a po trójce Mateusza Piski i trafieniu spod kosza Tomasza Palmowskiego był remis. Prowadzenie znowu powędrowało do gospodarzy, kiedy Jacek Sulowski z dystansu umieścił piłkę wewnątrz obręczy. Warto pochwalić dobrą postawę młodego Pawła Zaczkiewicza, który momentami napędzał grę całej drużyny. Popisał się między innymi kapitalnym przechwytem i wykończeniem akcji. Podsumowaniem bardzo udanej kwarty była trójka Kasperca w ostatnich sekundach. Tarnowianie dzięki temu wychodzili na czwartą odsłonę zawodów z 21 punktami przewagi.

Goście przez długi czas mieli ogromne problemy ze skutecznością. Przez całą drugą połowę zdobyli ledwie 27 punktów. Z kolei trener Jaroslaw Mosio, przy wysokim prowadzeniu dał szansę mniej eksploatowanym zawodnikom. Dobre wejście zaliczyli rezerwowi: Michał Skowron, Kamil Jewuła i Łukasz Wardziński. Dzięki ich trafieniom MUKS osiągnął najwyższą w meczu, 30-punktową przewagę. Przeciwnicy w końcówce minimalnie ją zniwelowali, jednak pod górą św. Marcina i tak doznali wysokiej porażki.

W nadchodzącym tygodniu koszykarzy Jarosława Mosio czekają dwa spotkania. Najpierw wyjazdowe starcie z Hensfortem Przemyśl, które odbędzie się w środę. Natomiast w sobotę tarnowianie podejmą na hali TOSiR-u lidera tabeli – AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice.

MUKS 1811 Unia Tarnów – KS Start Meble Dobrodzień 96-69 (19-16, 15-26, 38-9, 24-18)

MUKS 1811: Tomasz Bryzek 20, Tomasz Palmowski 13, Paweł Zaczkiewicz 12, Jacek Sulowski11, Łukasz Wardziński 11, Łukasz Kasperzec 8, Kamil Jewuła 7, Michał Skowron 6, Mateusz Piska 6, Dominik Niemczura 2, Michał Kaliński

Fot. Tomasz Schenk