Kiermasz świąteczny w Tarnowie

Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Jest to czas, który spędzamy z najbliższymi, życząc sobie nawzajem wszystkiego najlepszego i rozdając upominki. Do tego doniosłego wydarzenia pozostało jeszcze kilka dni, zanim będzie można go obchodzić. Aby umilić czekającym czas, na terenie Tarnowa organizowane są wszelkiego rodzaju wydarzania związane ze świętami. Jednym z nich jest właśnie kiermasz świąteczny.

Wydarzenie to odbyło się wczoraj, od godziny 12:00 do 19:00 na terenie Rynku w Tarnowie.Było na pewno smacznie. W rozstawionych kramach można było posmakować wielu tradycyjnych produktów regionalnych tj.: wędlin, serów, miodów, wiejskich chlebów, win, chałwy itd. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Ów kiermasz mógł być też wybawieniem dla osób niemogących zdecydować się, jakie ozdoby świąteczne zakupić, lub po prostu dla ludzi szukających czegoś tradycyjnego czy ręcznie robionego. Kramy wręcz uginały się od ilości świątecznych ozdób, które były przepiękne. Nie mogło również zabraknąć ręczenie robionych rzeczy,będących świetnymi prezentami pod choinkę. Znajdywały się tam m.in.: ręcznie strugane samochodziki, grzechotki, klocki, łyżki, talerze, miski czy solniczki.Produktów było naprawdę dużo i zapewne niejeden miał problem co wybrać.

Również i dla głodnych coś się znalazło. Każdy mógł posmakować wigilijnych dań, a także wypieków i  tym sposobem nie wyjść z kiermaszu z burczącym lecz z pełnym brzuchem. Również i dla zmarzniętych znalazło się coś na rozgrzanie, ponieważ przy jednym z wielu straganów można było napić się wyśmienitego grzanego wina węgierskiego. Wielu skusiło się na tę okazję, macie moje słowo. Nie można również zapomnieć o występach wielu kapel i zespołów ludowych, umilających czas wszystkim przybyłym na kiermasz. Organizatorzy nie zapomnieli również o najmłodszych uczestnikach tego wydarzenia, przygotowując dla nich multum konkursów i zabaw. Wiele dzieci tego dnia było uśmiechniętych.

Wartym wspomnienia jest fakt, że to wydarzenie było połączone z następnym odbywającym się tego samego dnia od godziny 19:00. Mam tu na myśli baśniowy orszak, o którym artykuł już niebawem.

 Wracając do kiermaszu, przyciągnął on wiele osób, zarówno starszych jak i młodszych, pomimo dość niekorzystnej aury pogodowej. Wszędzie można było zobaczyć uśmiechy dzieci, rodziców,starszych po prostu wszystkich, którzy zjawili się na ów wydarzeniu.

Zimny wiatr i śnieg nie przestraszą nas, aby razem świętować ten wigilijny czas.

Jakub Sobczyk