Kasacja oddalona przez Sąd Najwyższy. Ryszard Ścigała pozostanie w więzieniu

Ryszard Ścigała (zezwolił na publikację swoich personaliów) nie opuści zakładu karnego. Sąd Najwyższy negatywnie rozpatrzył kasacje złożone przez obrońców byłego prezydenta naszego miasta. Tym samym w mocy utrzymany został wyrok skazujący, wydany przez Sąd Okręgowy w Tarnowie.

Historia problemów Ryszarda Ścigały z prawem sięga 2013 roku, kiedy w siedzibie Urzędu Miasta zjawili się funkcjonariusze ABW i zatrzymali urzędującego prezydenta. Prokuratura zarzuciła Ścigale przyjęcie korzyści majątkowej od jednej z firm budowlanych, w zamian za wydawanie przez urzędników korzystnych dla niej decyzji oraz uprzywilejowanie podczas przetargów.

W I instancji sprawą zajmował się Sąd Rejonowy w Brzesku, który uznał winę Ryszarda Ścigały, skazując go na karę 5 lat pozbawienia wolności, 160 tysięcy złotych grzywny oraz 10-letni zakaz pełnienia funkcji kierowniczych. Łaskawszy okazał się Sąd Okręgowy w Tarnowie, rozpatrujący apelację od wyroku I instancji. Skład orzekający uniewinnił wówczas oskarżonego w części stawionych mu zarzutów, jednak również przedstawiciele Temidy wyższego szczebla dopatrzyli się niezgodnych z prawem działań Ścigały. Konsekwencją był wyrok skazujący eksprezydenta Tarnowa na karę 3 lat pozbawienia wolności, na której poczet został zaliczony 6-miesięczny areszt.

Sąd Najwyższy uznał kasacje za oczywiście bezzasadną. Oznacza to, że Ryszard Ścigała wyczerpał tok instancyjny w polskim wymiarze sprawiedliwości. Może jeszcze złożyć skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, jednak ta instytucja nie ma mocy uniewinnienia go od zarzutów. Ścigała odsiaduje wyrok od czerwca zeszłego roku i już za około 2 miesięcy będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie z odbywania kary.

Fot. PAP