Jak się zaprezentować? – Dog handling

3 maja w Ostoi Polskich Koni na ul. Klikowskiej 304 o 16.00 odbył się pierwszy dzień warsztatów dog handlingu psów, czyli sztuki wystawiania psów. W kursie wzięły udział właściciele z psami zarówno doświadczeni, jak i zupełnie początkujący.

Przede wszystkim chcemy nauczyć psa, by stał w miejscu, a potem skupiamy się na pozycjach jego ciała, środku ciężkości itd. Dzięki temu, że zajęcia rozłożone są na trzy dni, jest możliwość szybkiego wyłapywania błędów, ponieważ kursanci są pod czujnym okiem instruktora – przyznaje Ada Jelen ze szkółki “Psiada” – Handling to nie tylko nauczanie psa pozycji wystawowej i biegania w pulsie, ale na to składa się także trening kondycyjny i fitness. Właściciele powinni zwracać uwagę na jasną komunikację z psem i jego dobre samopoczucie podczas treningu. Jeśli się tego przestrzega, trening staje się wspólną zabawą.

Uczymy psa, że trening jest przyjemny, bez żadnej presji i zmuszania. Przekonujemy, że warto współpracować z człowiekiem. I uczymy go sygnałów komunikacyjnych, które będziemy używać przy przystawianiu łap – wyjaśnia Edyta Ossowska, sędzia kynologiczny i trener psów – Aby odpowiednio przygotować psa do wystawy, ważne jest, by wypracować te elementy, które są słabsze. Dobrze by było znać obiektywną opinię o psie, co jest jego wadą, a co zaletą, żeby popracować nad tymi elementami, które są słabsze lub uwypukleniem cech, które są jego mocną stroną.

Nie każdy pies nadaje się do tego, by brać udział w wystawach. Dog handling jest to prezentacja psów zgłoszonych w związku kynologicznym, które posiadają rodowód. To tam jest wybierany najlepszy przedstawiciel z danych ras.

Lubimy razem ćwiczyć. Uważam, że każde ćwiczenie wzmacnia więź człowieka z psem i brakowało nam też paru umiejętności, które chcemy zdobyć na tym kursie – mówi Marlena, właścicielka Ozzy’ego – Bardzo podoba mi się sposób prowadzenia zajęć. Już po pierwszej godzinie zajęć, nauczyliśmy się przydatnych tricków, które z pewnością pomogą nam w tym, jak się zachować na wystawie na ringu.

W kolejnych dniach odbędą się następne części kursu. Z każdym kolejnym dniem liczymy na to, że satysfakcja będzie wzrastać, a przyswojone umiejętności przydadzą się w przyszłości.

 

 

Magdalena Stanula