Zmiany cen komunikacji miejskiej. Dzieci zyskały, bezrobotni stracili

Drożej za bilety jednorazowe, taniej za długookresowe, to główne założenia przegłosowanej w czwartek uchwały rady miejskiej, dotyczącej cen usług przewozowych. Za darmo z komunikacji miejskiej będą mogły korzystać dzieci uczęszczające do tarnowskich szkół podstawowych. Przywilej bezpłatnego poruszania się autobusami stracili za to bezrobotni.

Najbardziej popularny, czyli jednorazowy bilet podrożeje z 2,40 zł do 3,20 zł (1,60 zł za ulgowy). Jest to wzrost o 1/3, ale trzeba pamiętać, że kilka lat temu rada miejska obniżyła jego cenę z 3 zł właśnie do 2,40 zł. Taki ruch miał zachęcić tarnowian do częstszego korzystania z komunikacji zbiorowej. Pożądany efekt jednak nie nastąpił, a z budżetu Tarnowa trzeba było wydawać coraz większe środki na pokrycie kosztów miejskiego transportu.

Nowym pomysłem włodarzy Grodu Leliwitów, zmierzającym do zmiany nawyków mieszkańców, jest obniżenie opłat za karnety. Dla posiadaczy Karty Miejskiej Premium, wprowadzony został całoroczny abonament na wszystkie linie kosztujący 500 zł (250 zł za ulgowy). Ponadto staniały również popularne abonamenty miesięczne na jedną linię. Zamiast 60 zł zapłacimy za nie 40 zł (20 zł za ulgowe). W ofercie miejskiego przewoźnika znajdują się również bilety elektroniczne, z możliwością opłacania usługi zależnie od liczby przejechanych przystanków. Aby korzystać z tej możliwości trzeba jednak posiadać miejską kartę, przynajmniej w wersji Standard.

Uchwałę poparło 11 radnych, 8 opowiedziało się przeciw, natomiast 6 było nieobecnych lub nie wzięło udziału w głosowaniu. Wśród oponentów zmian, obok klubu Prawa i Sprawiedliwości znalazł się radny Koalicji Obywatelskiej Marek Ciesielczyk. Warto zauważyć, że aż czterech rajców opozycji (Piotr Sak, Piotr Wójcik, Dawid Solak i Adam Sajdak) nie oddało swojego głosu. Gdyby w szeregach tego obozu zapanowała większa dyscyplina, mogłoby dojść do sporej niespodzianki i nieuchwalenia nowych cen biletów, a tak zmiany wejdą w życie 1 września.

Identycznie wyglądał wynik głosowania przy rozpatrywaniu poprawki Tadeusza Żaka, który zaproponował aby odebrać prawo do bezpłatnych przejazdów osobom zarejestrowanym w Urzędzie Pracy. Dotąd mogli oni korzystać z darmowej komunikacji przez 30 dni, od daty uzyskania zaświadczenia potwierdzającego status osoby bezrobotnej. Teraz to uprawnienie stracą.

Zyskają natomiast dzieci chodzące do szkół podstawowych. One autobusami będą mogły jeździć za darmo i to przez cały rok. Przywilej dotyczy tylko uczniów tarnowskich podstawówek. Przepadły wnioski, żeby takie samo prawo nadać uczniom podstawówek spoza Tarnowa oraz uczniom szkół ponadpodstawowych. Dla nich przygotowano możliwość zakupu biletu ulgowego.

Fot. mpk.tarnow.pl

Adrian Teliszewski