Za prawie 13 tysięcy złotych umyją okna i lustra w Urzędzie Miasta

Wielkimi krokami zbliżają się Święta Wielkanocne. Dla wielu z nas jest to okres wiosennych porządków. Również tarnowski magistrat pomyślał o zapewnieniu czystości w posiadanych nieruchomościach i rozpisał przetarg na mycie urzędowych okien i luster.

Zamówienie dotyczy budynków UMT przy ulicy Nowej 3, Nowej 4, Goldhammera 3, Mickiewicza 2, Mickiewicza 6 oraz Wałowej 10. Łącznie trzeba umyć ponad 400 okien i 10 luster znajdujących się w sali obrad rady miejskiej. Nic zatem dziwnego, że tak szerokiego zakresu prac Urząd nie mógł zlecić własnym, etatowym pracownikom, lecz musiał zamówić usługę zewnętrzną. Tym bardziej, że zgodnie z życzeniem zamawiającego, większość zadań firma, która wygrała przetarg musi wykonać poza godzinami pracy magistratu. Aby uniknąć niedopowiedzeń UMT wyjaśnił w załączniku do SIWZ na czym właściwie ma polegać mycie okien. Zgodnie z definicją przez wspomnianą czynność należy rozumieć „mycie szyb, ram okiennych i parapetów wewnętrznych i zewnętrznych”. Zamawiający uprzedził również, że nie dysponuje pomieszczeniami do suszenia szmat/ścierek używanych do realizacji usługi.

Mimo tak wygórowanych oczekiwań, swoje oferty złożyło sześć firm. W tym gronie nie znalazło się żadne przedsiębiorstwo z Tarnowa, choć reprezentowany był na przykład Nowy Sącz. Zwycięzcą okazała się jednak firma CROS CLEAN Tomasz Owsianik z Glinika Dolnego, która za wykonane usług przewidzianych w warunkach przetargu zażądała 12 918,94 złotych brutto. Co ciekawe to sporo mniej niż na ten cel przygotowało miasto, ponieważ magistrat na mycie okien był gotowy wydać 20 tysięcy złotych. Z kolei najdroższa propozycja opiewała na 57 600 złotych brutto, czyli ponad 4 razy więcej niż oferta zwycięzcy.

Wykonawca zobowiązany jest do wykonania usługi w zakresie wskazanym przez zamawiającego w terminie 7 dni roboczych licząc od dnia otrzymania wezwania. Przetarg obejmował jednokrotne mycie okien we wskazanych budynkach, jednak magistrat zastrzegł sobie opcję wydłużenia zamówienia. Zgodnie z tym zapisem prace w budynkach przy ulicy Nowej, Mickiewicza i Goldhammera mogą być prowadzone dwa razy w roku, natomiast w budynki przy ulicy Wałowej nawet cztery razy.

Fot. pixabay.com