W końcówce meczu ROW Rybnik odjechał Unii Tarnów. Junior bohaterem Rekinów

Spotkanie żużlowców ROW-u Rybnik i Unii Tarnów, ze względu na opady deszczu stało pod znakiem zapytania. Ostatecznie udało się rozegrać 13 biegów, po których ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze. Jaskółki długo stawiały twardy opór, dopiero w końcówce zawodów rybniczanie przechylili szalę na własną korzyść. Do wiktorii niespodziewanie poprowadził ich junior Robert Chmiel, który uzbierał 8 punktów i 2 bonusy.

Tarnowski zespół przystąpił do rywalizacji wzmocniony Ernestem Kozą. Wychowanek klubu z ulicy Zbylitowskiej pojechał w miejsce kontuzjowanego Artura Mroczki i spisał się przyzwoicie. To on wygrał inauguracyjną gonitwę i łącznie na swoim koncie zapisał 5 oczek. Byłoby pewnie więcej, gdyby nie defekt w biegu numer 5.

Od początku zawodów przyjezdni dobrze czuli się na śląskim torze. Kolejne zwycięstwa indywidualne trafiały na konto zawodników mościckiego klubu. Do połowy spotkania, tę hegemonię przełamali tylko wspomniany Robert Chmiel oraz Kacper Woryna. Stąd po 8 gonitwach Unia niespodziewanie prowadziła 25-23. Przeważnie o losach poszczególnych startów decydowało wyjście spod taśmy. Stan nawierzchni nie pozwolił na dużą liczbę mijanek.

Kłopoty tarnowian zaczęły się w 10 gonitwie. Za dotknięcie taśmy wykluczony został Przemysław Konieczny, a osamotniony Peter Ljung przyjechał za parą gospodarzy. W kolejnym starcie klasę pokazał Woryna, przebijając się z tyłu stawki na prowadzenie. Na domiar złego jedyny punkt w spotkaniu zdobył Daniel Bewley, pokonując Ernesta Kozę.

W biegu 12 Daniel Chmiel i Mateusz Szczepaniak podwójnie pokonali Wiktora Kułakowa oraz słabo dysponowanego Mateusza Cierniaka. Nieszczęśliwie dla podopiecznych Tomasza Proszowskiego zakończył się również bieg 13. Co prawda wygrał go jadący z rezerwy taktycznej Artur Czaja, ale wcześniej motocykl odmówił posłuszeństwa Peterowi Ljungowi. Była to ostatnia gonitwa niedzielnych zawodów, ponieważ sędzia zdecydował, że ich kontynuacja nie jest możliwa ze względu na pogarszające się warunki torowe.

Za tydzień o godz. 14.30 Jaskółki zmierzą się przed własną publicznością z Orłem Łódź. Przeciwnicy w tej kolejce nie pojawili się na torze, ze względu na niekorzystną aurę. Ich konfrontacja przeciwko Startowi Gniezno została przełożona na 19 maja.

PGG ROW Rybnik – Unia Tarnów 43:35

Troy Batchelor – 7 (2,2,2,1)
Daniel Bewley – 1 (0,0,-,1)
Mateusz Szczepaniak – 7+3 (1*,2,2*,2*)                                                                                                                            

Linus Sundstroem – 8 (2,1,3,2)
Kacper Woryna – 10 (2,2,3,3)
Robert Chmiel – 8+2 (3,1*,1*,3)
Przemysław Giera – 2+1 (2*,0,d)

 

Wiktor Kułakow – 6 (1,3,1,1)
Ernest Koza – 5 (3,d,2,0)
Artur Czaja – 11 (3,0,3,2,3)
Daniel Kaczmarek – 3 (0,3,0,-)
Peter Ljung – 7 (3,3,1,d)
Mateusz Cierniak – 1 (w,1,0)
Przemysław Konieczny – 2 (1,1,t)

Bieg po biegu: 2-4, 5-1, 3-3, 2-4, 3-3, 3-3, 2-4, 3-3, 3-3, 5-1, 4-2, 5-1, 3-3

NCD: 64,29 Ernest Koza (1 bieg)

Fot. Sebastian Maciejko