Tarnowianin obudził wiosnę

W dniach 14-20 maja odbył się 36. Festiwal Szkół Teatralnych w Łodzi. Nagrodę Grand Prix w wysokości 15.000 złotych ufundowaną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego przyznano zespołowi spektaklu „Przebudzenie wiosny” w reż. Kuby Kowalskiego z PWSFTviT w Łodzi. W projekcie wzięli udział studenci IV roku w składzie: Anna Biernacik, Karolina Bruchnicka, Adrian Brząkała, Jakub Gola, Patryk Kabała, Magdalena Wieczorek oraz Jakub Zając.

„Przebudzenie wiosny” zostało zrealizowane na podstawie tragedii niemieckiego pisarza i aktora Franka Wedekinda. Dzieło powstało w 1891 roku w Monachium i wzbudziło w owym czasie mocne kontrowersje. Wedekind zaatakował w swej sztuce pruderyjność i hipokryzję niemieckiego społeczeństwa. Punktem węzłowym krytyki uczynił kontakty pomiędzy rodzicami i dojrzewającymi dziećmi. Wpajanie dzieciom strachu przed narastającą wraz z dojrzewaniem seksualnością było dla niemieckiego twórcy haniebne. Nadgryzione imperatywy moralne społeczeństwa cisnęły tragedię Wedekinda w mroki cenzury obyczajowej, gdzie tkwiła przez piętnaście lat. W 1906 roku wiosna wyrwała się z zimowej ciemnicy i w pełni przebudziła na deskach sceny kameralnej w Berlinie. Owa inscenizacja przyniosła dramaturgowi sławę, a jego sztuki na stałe zagościły na niemieckich scenach. Pierwszy polski przekład dramatu pojawił się już w 1907 roku.

Od tamtego czasu minęło przeszło sto lat, a dzieło Wedekinda wciąż wzbudza pożądanie pośród środowisk teatralnych, szczególnie w państwach opiewających konserwatywne poglądy. Interpretacja łódzkich studentów została zgodnie z panującą we współczesnym teatrze modą przeniesiona z czasów minionych w obecne. Akcja dramatu rozgrywa się zatem w szkolnej sali gimnastycznej, a po dwóch stronach barykady stoją uczniowie oraz ich rodzice i nauczyciele. Nastolatkowie czują się osaczeni. Strach przed przyszłością, oczekiwaniami rodziców i wymaganiami nauczycieli przeplata się z ich własnymi pragnieniami, a nad wszystkim ciąży odkrywane własnego ciała i seksualności.

W jedną z głównych person dramatu wcielił się pochodzący z Tarnowa aktor młodego pokolenia Jakub Zając. Kreacja tarnowianina została wyróżniona prestiżową nagrodą prof. Michała Pawlickiego. Już po pierwszych pokazach „Przebudzenia wiosny” odgrywana przez młodego aktora rola niefortunnego Maurycego Stiefela została doceniona.

W czerwcu bieżącego roku Jakuba Zająca będzie można zobaczyć na dużym ekranie w thrillerze „Czuwaj” w reżyserii Piotra Glińskiego. Obraz był wcześniej wyświetlany na festiwalach filmowych m.in. podczas 32. TNF w Tarnowie oraz 20. Kino na Granicy / Kino na Hranici w Cieszynie.

Źródła zdjęć: Filip Szkopiński / Szkoła Filmowa w Łodzi

Krystian Janik