Roman Ciepiela ponownie prezydentem Tarnowa!

Zakończyło się liczenie głosów oddanych podczas II tury wyborów prezydenta Tarnowa. Do dogrywki stanęło dwóch tych samych kandydatów co cztery lata temu i finał wyborczego maratonu jest identyczny jak wtedy – prezydentem na kolejną kadencję zostanie Roman Ciepiela (Koalicja Obywatelska). Pokonał on Kazimierza Koprowskiego (Prawo i Sprawiedliwość) w bardziej zdecydowany sposób niż w 2014 r. Wówczas różnica była minimalna (51,1% – 48,9%), a tym razem Ciepiela zdystansował przeciwnika stosunkiem 58,11% – 41,89%.

Zwycięzca wyborów za pomocą profilu facebookowego podziękował mieszkańcom miasta, którzy wzięli udział w elekcji:

Dziękuję wszystkim Wyborcom za udział w wyborach. Dziękuję Państwu za obdarzenie mnie zaufaniem – jest to dla mnie zobowiązanie do dalszej pracy dla wszystkich Tarnowian. TARNÓW MA PRZYSZŁOŚĆ

Druga tura wyborów przyciągnęła do urn mniej mieszkańców Tarnowa niż pierwsza. Frekwencja podczas dogrywki wyniosła ok. 44%, czyli była ok. 6 pp. niższa niż dwa tygodnie temu. Trzeba jednak przypomnieć, że w 2014 r. odsetek głosujących w II turze wyniósł zaledwie ok. 34 %.

O przewadze dotychczasowego prezydenta świadczy fakt, że na 73 obwody do głosowania Roman Ciepiela wygrał w 70. Kazimierz Koprowski odniósł sukces tylko w trzech obwodach, spośród których największą przewagę zdobył w Przedszkolu Publicznym nr 5 na ul. Zagumnie, gdzie zgarnął 62,23% ważnie oddanych głosów. Oprócz tego wygrał jeszcze w Przedszkolu Publicznym nr 8 przy ul. Marii Dąbrowskiej i w Szpitali im. św. Łukasza, ale były to zwycięstwa minimalne, odpowiednio 51,09% oraz 51,72%.

Reprezentant Koalicji Obywatelskiej wśród stałych obwodów do głosowania, najlepszy wynik osiągnął w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej – 67,54%. Co ciekawe zdobył również jedyny głos oddany w Zakładzie Karnym nr 9 na ul. Jędrzeja Śniadeckiego, osiągając tym samym stuprocentowe poparcie w tym obwodzie.

Najbliższa kadencja samorządowa będzie trwała 5 lat. Prezydenta mieszkańcy wybierają bezpośrednio, wobec czego rada miasta nie ma prawa odwołać go przed upływem kadencji. Mogą zrobić to jedynie sami mieszkańcy w referendum. Wynik wyborów skutkuje również tym, że Roman Ciepiela nie obejmie mandatu radnego rady miejskiej, uzyskanego dwa tygodnie temu. Jego miejsce w tym gremium zajmie kandydatka Koalicji Obywatelskiej Agnieszka Danielewicz.

fot. profil FB Romana Ciepieli