Rodzina czy kariera?- sukces pisany szminką

Według stereotypów, kobieta to osoba zajmująca się domem i dziećmi, najczęściej pozbawiona innej pracy. Obecnie odchodzi się od tego modelu, ponieważ płeć piękna również chce się rozwijać, pracować na siebie, a tym samym być niezależna. Lecz czy kobieta musi wybierać? Czy musi decydować o tym czy wybrać rodzinę albo karierę? Czy w ty wypadku może liczyć na pomoc z zewnątrz?

W ubiegły poniedziałek, tj. 13.05, odbyły się warsztaty dla kobiet, podczas których poszukiwano odpowiedzi na powyższe pytania. Przyszło wiele zainteresowanych kobiet. Spotkanie zostało zorganizowane przez fundację „Sukces pisany szminką” w ramach aktualnie trwającej kampanii „Nie przepraszam za”. Ambasadorką fundacji jest Agnieszka Król, realizująca program „Sukces TO JA”. Pani Agnieszka jest trenerem biznesu, mediatorem i facylitatorem oraz wieloletnim, doświadczonym bankowcem, zarządzającym ludźmi i zespołami sprzedażowymi. Co miesiąc, w ramach Fundacji Sukcesu Pisanego szminką, organizuje bezpłatne spotkania, dzieląc się z kobietami swoim doświadczeniem i wiedzą z różnych zakresów życia.

Na poniedziałkowym spotkaniu gościem była Iwona Nowak-Olszówka, która opowiedziała o Karcie Dużej Rodziny, a także o lokalnej tarnowskiej karcie. Przedstawiła uczestniczkom korzyści płynące z obu kart, a także wyjaśniła warunki konieczne do ich uzyskania. Zachęcała również, aby kobiety, które mają własną działalność, również stały się partnerami Karty Dużej Rodziny.

Pani Iwona Nowak-Olszówka, tak jak wiele osób również należy do rodzin wielodzietnych. Pozwala jej to na odgadnięcie potrzeb ludzi, posiadających Kartę Dużej Rodziny. Dzięki jej negocjacjom coraz więcej firm staje się parterami projektu. Bardzo wiele rodzin jest obecnie właścicielami karty, a ta liczba wciąż wzrasta. Od 2019 roku bowiem każdy rodzic, który odchował co najmniej trójkę dzieci może się o nią strać.

Po przedstawieniu korzyści płynących z posiadania obu kart, głos zabrała Pani Agnieszka Król. Podjęła temat obecnej sytuacji kobiet pracujących, singielek, ale i też mam, opiekujących się dziećmi. Padły pytania, czy kobiety mają możliwość i wsparcie w realizacji dokonywanych wyborów? Czy w dzisiejszych czasach da się połączyć marzenia z rzeczywistością i czy za swoje wybory należy przepraszać? Poruszony został temat kobiety opiekującej się dziećmi i niepracującej. Opowiedziana została także historia o dziewczynie pochodzącej z ośmioosobowej rodziny, która starała się o pracę. Wiadomo było, że idealnie będzie się nadawała do prac zespołowych i doskonale poradzi sobie z organizacją. Wywodzenie się więc z wielodzietnej rodziny nie jest już postrzegane jako złe, a nawet wpływa korzystnie przy szukaniu zatrudnienia.

– To jest kwestia zmiany myślenia. Mówiąc siedzę w domu sama kobieta stawia siebie w niekorzystnej sytuacji. Tak naprawdę ona też pracuje i nabywa korzystne umiejętności.– tłumaczyła Pani Iwona, opierając się na własnym doświadczeniu.

– Nie można jednak przekraczać pewnej granicy. Przynajmniej jeden z rodziców powinien pracować. Teraz dostaje się pieniądze na dzieci, ale to nie znaczy, że można zrezygnować z zarobków. Z tych pieniędzy nie odnowi się mieszkania i nie zapewni innych potrzebnych rzeczy.- dodała Pani Iwona, uzupełniając wcześniejszą wypowiedź.

Podczas spotkania poruszona została kwestia samodzielności w życiu. Bez niej człowiek w pewnym momencie życia może stać się kaleką społecznym, nie umieć żyć w społeczeństwie i wykonywać podstawowych czynności. Nawet pomoc ludzi z zewnątrz czasem jest nieskuteczna, kiedy ciężko jest o zmianę myślenia.

– Często, przy takiej kobiecej odpowiedzialności za sprawy całego świata i bliskich, kobiety zapominają o sobie. Załatwiają wiele spraw ważnych i najważniejszych, zapominając o swoich potrzebach. Pozostawiają je na nie wiadome „kiedyś”. Nie dbają o swój rozwój, odpoczynek i prawo do własnego wyboru.

– Niejednokrotnie, po latach, z różnych przyczyn, kobieta pozostaje sama i wtedy okazuje się, że utraciła zdolność i siły do niezależnego funkcjonowania i realizacji nowej drogi życiowej.– dodała Pani Agnieszka.

Pod koniec spotkania można było zadawać prowadzącym dodatkowe pytania. Celem projektu jest bowiem wspieranie działań kobiet, rozwoju przedsiębiorczości i pomoc w ich rozwijaniu się. Fundacja ta jest jedną z największych ego typu. Działa od ponad 10 lat. Partnerem programu Sukces TO JA jest Coca-cola w Atlancie. Projekt organizowany jest już ponad rok w Tarnowie i od kilku miesięcy również w Nowym Sączu. Spotkania w odbywają się co miesiąc. Kolejne będzie miało miejsce w połowie czerwca. Na każdym z warsztatów poruszany zostaje inny temat zgodny z misją fundacji. W trakcie wakacji natomiast jest planowane spotkanie integracyjne Tarnowa z Nowym Sączem.

Na stronie internetowej „Sukces TO JA” dostępne są bezpłatne około 8-minutowe szkolenia stworzone specjalnie dla kobiet. Kładą one nacisk zarówno na różne aspekty życia. Założycielką fundacji jest Olga Kozierowska – dziennikarka, a z wykształcenia muzyk.

Poniżej przedstawiamy linki do stron powiązanych z wydarzeniem:

www.sukcespisanyszminka.pl

www.sukcestoja.pl

https://www.facebook.com/sukces.pisany.szminka/

 

Anna Hajduk