Plaga mrówek? Jak sobie z nimi radzić!

W tym roku nie licząc ogromnej ilości ślimaków na które narzekają ogrodnicy i plantatorzy na drugim miejscu doświadczamy plagi mrówek. Te małe owady przejęły każde miejsce i pojawiają się wszędzie – ogrody, piwnice, domy i mieszkania, nie wspominając już o ich latających odmianach.

W Tarnowie i jego okolicach tych niegroźnych owadów jest  stanowczo za dużo – jak mówią sami mieszkańcy. Niszczenie ich kopczyków i gniazd niczego nie da, gdyż mrówki i tak przenoszą się w inne miejsca by je odbudować. Jak sobie z nimi radzić ?  Jeśli chodzi o ogrody/ podwórka to należy w tych miejscach sadzić roślinny, które mrówki nie akceptują, przede wszystkim ze względu na specyficzny zapach, jaki je odstrasza, czyli: lawenda, majeranek lub wrotycz. Skuteczne jest również rozsypanie zmielonych ziół pietruszki.

Mrówki można również “wygonić” sypiąc wokół ich gniazda cynamon, który posiada ostrą, korzenną woń lub rozłożyć liście pomidorów. Dosyć prostą i popularną metodą jest wlanie do ich miejsca zamieszkania przegotowanej wody lub rozlać olejki eteryczne.

Sprawdzone specyfiki. Aby przygotować domowy środek na mrówki potrzeba pół łyżeczki cukru – może być, 1-2 łyżki wody i 2 łyżki boraksu. Składniki przelać i przesypać do zużytej butelki, w kolejności (cukier+woda i boraks), a następnie dokładnie wymieszać, by uzyskać jednolitą konsystencję mikstury. Tak przygotowaną maź można przełożyć do zakrętki i położyć na podłodze (miejsce zabezpieczyć przed dziećmi). Słodki smak przyciągnie robotnice, które zjedzą przygotowaną maź, i przeniosą do mrowiska – skutek końcowy wiadomo, mrówki wyginą.