Owoce dzikiej róży – naturalne wsparcie odporności i odżywienia

Czerwone, kwaskowate, ale za to jakie zdrowe – owoce dzikiej róży. Listopad to czas,  w którym ta wyjątkowa roślina osiągnęła pełną dojrzałość i jest gotowa do przetworzenia. Dlaczego jest ona tak cenna w lecznictwie, przemyśle spożywczym oraz kosmetyce? Wszystko kryje się w środku tych małych owoców, których właściwości są silną barierą odżywczą i ochroną dla naszego organizmu.

Jak ją rozpoznać…

Dzika róża (Rosa canina) jest krzewem, ciernistym sięgającym od 1-3m wysokości, których główne pędy są łukowato wygięte i pokryte grubymi kolcami oraz liśćmi. Jej kwitnienie przypada na okres czerwca natomiast owocuje ona na jesień, a z kolei surowiec zbierany jest od września do zimy. Dojrzałe owoce mają kształt kulisto-jajowaty, o długości 3cm i są barwy jasnoczerwonej z wyraźnie zaznaczonymi resztkami kielicha na szczycie. Pełne owocostany dzikiej róży charakteryzuje twardość i lekkie marszczenie. Jej występowanie nie jest zbytnio szczególne, gdyż można ją spotkać na nieużytkach, zboczach i brzegach lasów, a nawet między zaroślami czy przy drogach. Lubi klimat ciepły i umiarkowany dlatego obficie rośnie na terenie naszego kraju. [2, 3, 6, 7]

Dla własnego użytku a także na skalę przemysłową owoce dzikiej róży powinno się odpowiednio przetworzyć poprzez suszenie w temperaturze 50-60ºC, a następnie utrzymanie tego procesu w graniach 40-50ºC. Można również surowiec poddać tzw. drążeniu i usunięciu z jego wnętrza drobnych orzeszków (owocu rzekomego) oraz włosków – wystarczy owoce przepoławiać podłużnie na pół i pozbyć się środka. [3].

Antyoksydacyjna „tarcza” …

Owoce dzikiej róży to przede wszystkim silna „bomba” witaminowa. Stanowią one wysokie źródło witaminy C, której zawartość jest bardzo rozpięta i może mieścić się w granicach od ok. 2% do nawet 12% – jej stężenie zależne jest od terminu zbioru, dalszego postępowania z surowcem, czyli procesu suszenia oraz sposobu i czasu przechowywania. Owoce w pełni dojrzałe cechują się najwyższym stężeniem kwasu askorbinowego, który wynosi ok 430mg/100g. Dla porównania – ilość witaminy C w owocach dzikiej róży jest 10 razy wyższa niż w czarnej porzeczce i 100 razy większa niż w jabłkach. Surowiec ten posiada w składzie także silną grupę karotenoidów w postaci β-karotenu, likopenu oraz bogactwo witamin takich jak: E, K, B1, B2, B3 (PP), czy B6. Znajdziemy w nim również obszerne grono minerałów do których zaliczymy: wapń, potas, magnez, fosfor, żelazo, cynk, miedź oraz mangan. Ważnymi substancjami występującymi w owocach są też fitozwiązki a mianowicie: polifenole (flawonoidów, proantocyjanidyn), olejki eteryczne i kwasy organiczne. Wartość odżywcza owoców to zasługa głównie aminokwasów węglowodanów w formie cukrów prostych. [2, 3, 4, 5]

W jaki sposób te cenne substancje biologicznie aktywne wpływają na nasze zdrowie? Przede wszystkim wykazują silne działanie przeciwutleniające. To sprawia, że chronią nasz układ odpornościowy i wzmacniają organizm w okresie przeziębienia i grypy – dlatego też owoce dzikiej róży tak chętnie wykorzystywane są w ziołolecznictwie i farmakoterapii jako dodatek do syropów czy pastylek na ból gardła. Warto podkreślić ich szerokie właściwości o charakterze przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym, przeciwgrzybicznym i przeciwwirusowym. Sprawdzają się również w działaniu prewencyjnym, przed szkodliwym wpływem stresu oksydacyjnego, obniżając tym samym ryzyko zachorowania na nowotwory oraz zapobiegawczo względem rozwoju chorób układu krążenia. Wyciągi z owoców róży posiadają także działanie żółciopędne i moczopędne dlatego znajdują swoje zastosowanie w nieżytach przewodu pokarmowego oraz następujących dolegliwościach jak stany zapalne żołądka czy wątroby, wrzody, oraz biegunki. Natomiast pierwiastki – minerały występujące w Rosa canina warunkują prawidłowy wzrost i rozwój organizmu a także regulują funkcjonowanie wielu mechanizmów, min.: gospodarki wodnej, osmotycznej, skurczu mięśni, wytrzymałości kości i zębów czy pracy układu nerwowo-mięśniowego. Należy również zaznaczyć, że niewielki dodatek tej rośliny w innych komponentach odżywczych stabilizuje i zwiększa aktywność witaminy C, dzięki zawartych w owocu związków fenolowych [2, 3, 5].

Na uwagę zasługuje również owoc rzekomy dzikiej róży a więc te małe ziarenka występujące we wnętrzu surowca, z którego można otrzymać około 0,03g/100g olejku eterycznego o bogatym i złożonym składzie. Znajdziemy w nim przede wszystkim: nienasycone kwasy tłuszczowe jak kwas linolowego, α-linolenowy, oleinowy, grupę nasyconych lipidów do których zaliczymy kwas palmitynowy, stearynowy a także związki mineralne oraz galaktolipid- GOPO. Olej znalazł swoje szerokie zastosowanie w kosmetologii jako element wielu produktów kosmetycznych a to za sprawą swoich niebywałych właściwości jakie nadają mu powyższe substancje. Wykazuje on działanie przeciwzapalne, rozjaśnia, uelastycznia oraz odżywia skórę. Polecany jest dla cery dojrzałej, zmęczonej i szarej a także wrażliwej oraz naczyniowej. Można go używać zarówno w postaci czystej lub wprowadzać i mieszać z ulubionym kremem czy balsam do ciała. Dość modne w ostatnim czasie stało się olejowanie włosów – dlatego i tu odnajduje się znakomicie, pomagając w regeneracji zniszczonych włosy. Jego dodatkową zaletą jest dość mocny i przyjemny zapach. Olejek polecany jest też jako środek antyseptyczny i przeciwmigrenowy o właściwościach kojących. [1, 3, 6, 8]

źródło: www.etja.pl

Owoce dzikiej róży to bardzo cenny surowiec dla przemysłu spożywczego. Na szeroką skalę otrzymuje się z ich udziałem: soki, syropy, nektary, dżemy, konfitury oraz herbaty, które polecane są przede wszystkim za ich wyjątkowe właściwości prozdrowotne i walory smakowe. Poza tym dzięki tym owocom można witaminizować produkty mniej zasobne w witaminę C i inne związki czynne, podnosząc ich wartość konsumencką a nawet zwiększając aktywność przeciwutleniającą. Czy wiecie, że surowiec ten odnajduje się także w produkcji sosów do mięs? Wystarczy owoce rozdrobnić, posłodzić i polać sokiem z cytryny. Domowe przetwory tej rośliny w formie syropów i soków przydadzą się jako dodatek do koktajli i deserów. Korzystajmy więc z dobroci jakie dla naszego zdrowia niosą przetwory dzikiej róży. [2, 3, 6]

Autor: mgr inż. Paulina Zając

 

Literatura:

  1. Ahmad N., Anwar F., Gilani Anwar-ul-Hassan, 2015. Rosa Hip (Rosa canina) Oil. Essential Oils in Food Preservation, Flavor and Safety, Edition: First. Part II, 667-675.
  2. Cendrowski A., Kalisz S., Mitek M., 2012. Właściwości i zastosowanie owoców róży w przetwórstwie spożywczym. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 4 (83), 24-31.
  3. Grys A., 2009. Dzika Róża ( Rosa canina L.) – chemizm i zastosowanie w lecznictwie. Postępy Fitoterapii 4, 245-247.
  4. Fan C., Martirosyan D. M., Pacier C., 2014. Rose hip (Rosa canina L): A functional food perspective. Functional Foods in Health and Disease; 4(11):493-509.
  5. Kalisz S., Mitek M., 2007. Wpływ dodatku nektaru z dziekiej róży na właściwości przeciwutleniające i zawartość składników bioaktywnych w mieszanych sokach różano-jabłkowych. Żywność. Nauka. Technologia. Jakość, 5(54), 194-202,
  6. Kobus M., Pogorzelski E., 2008. Owoce dzikiej róży – właściwości i kierunki wykorzystania. Przemysł Fermentacyjny i Owocowo-Warzywny, 5, 19-21.
  7. Kohlmünzer S., 1997. Farmakognozja. Podręcznik dla studentów farmacji, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa.
  8. Nowak R., 2005. Fatty acids composition in fruits of wild rose species. Acta Societatis Botanicorum Poloniae, Vol. 74, No. 3: 229-235.