Orbitowanie w Tarnowie, czyli Łukasz Orbitowski w końcu podbił miasto

W ubiegły piątek Łukasz Orbitowski, autor powieści, felietonów, niezliczonych opowiadań i kustosz programu telewizyjnego Dezerterzy, emitowanego na antenie TVP Kultura, spotkał się z czytelnikami w Czytelni Czasopism Bieżących w Tarnowie.

Mieszkający na co dzień w Krakowie, aczkolwiek rzadko bywający u siebie, przyjechał do pobliskiego Tarnowa, jak każdy uczciwy obywatel, pociągiem. I chociaż w licu ubiegłego roku Orbitowskiemu przyśniło się, że wykrada z krakowskiego ogrodu zoologicznego trzy indyjskie słonie, następnie dosiada największego z nich i rusza na podbój Tarnowa, to jednak zdecydował się na inny środek lokomocji. Jednakże sen okazał się po części proroczy, wszak po zakończeniu spotkania autorskiego Orbitowski, w miejscu gdzie przecinają się ulice Krakowska i Nowy Świat, ujrzał słonia, w dodatku kolorowego. Owo zdarzenie zostało uwiecznione, a zdjęcie oczywiście trafiło na fejsa.

W czasie spotkania autor m.in. zbioru opowiadań „Wigilijne psy”, horroru „Tracę ciepło”, nagrodzonej Paszportem „Polityki” powieści miejskiej z wątkiem kryminalnym „Inna dusza” czy obyczajowej (aczkolwiek z dodatkiem potwora) „Szczęśliwej ziemi”, opowiadał o swoich marzeniach związanych z egzystencją pisarza, kiedy stawiał w tym wolnym zawodzie pierwsze kroki; poruszaniu się po różnych gatunkach literackich, powieściach pierwszego nurtu i tych pomiędzy, kolekcji nosorożców oraz o trudnościach związanych ze znalezieniem otwartej knajpy w przestrzeni nocnego Tarnowa, co ongiś mu się przytrafiło. W centralnej części czarnej koszulki pisarza fani ciężkich brzmień bez problemu mogli zauważyć wzór okładki z pierwszego wydania krążka „666” legendarnej grupy metalowej KAT, bo nie od dzisiaj wiadomo, że autor własną piersią promuje tenże gatunek muzyczny. Dlatego też z Tarnowa wyjechał z winylem Kultu Mogił i Epką Harissy.

Spotkanie z Łukaszem Orbitowskim poprowadziła Anna Tomczyk-Weseli, dla której było to drugie zderzenie z autorem zaczynającym swą karierę od literatury grozy, bowiem trzy lata temu miała okazję rozmawiać w Miejskiej Bibliotece Publicznej im. Juliusza Słowackiego w Tarnowie z Stefanem Dardą. Podczas rozmowy autor „Exodusu” zdradził, że jego nowa powieść trafi do czytelników prawdopodobnie w nadchodzącym roku w kwietniu. Będzie nosić tytuł „Kult” i poruszać tematykę objawień maryjnych. Inspiracją dla pisarza była postać Kazimierza Domańskiego, mieszkańca Oławy, któremu w latach 80. ukazała się Matka Boża, zaś działka, gdzie do mistycznego kontaktu doszło, stała się miejscem pielgrzymek tysięcy wiernych.

Krystian Janik

Fot. Anna Kocik