Na inaugurację wygrywamy w Gdańsku!!!

Unia Tarnów pokonała w meczu wyjazdowym Zdunek Wybrzeże Gdańsk 44:46! Najlepszym zawodnikiem spotknia był Mateusz Cierniak, który wywalczył aż trzynaście punktów i bonus. Na uwagę zasługuje, że junior Jaskółek wygrał aż trzy biegi z rzędu w końcówce spotkania. O wygranej Jaskółek przesądził bardzo dobry początek i trzy wygrane podwójnie biegu w końcówce spotkania.

Od podwójnego zwycięstwa sezon w eWinner Pierwszej Lidze Żużlowej rozpoczęli tarnowianie. Ze startu świetnie wystrzelił Kim Nilsson, który debiutował dzisiaj w drużynie Jaskółek. Równie dobrze spod taśmy ruszył Artur Mroczka i znalazł się tuż za plecami Petera Kildemanda. Duńczyk popełnił jednak błąd na drugim okrążeniu, co wykorzystał Mroczka. W walce nie liczył się Rasmus Jensen.

Ciekawie było w biegu młodzieżowym. Fatalnie ze startu ruszył Karol Żupiński, którego mocno podniosło i zdecydowanie został z tył. Atut pierwszego pola wykorzystał Alan Szczotka, ale szybko za jego plecami znalazł się Mateusz Cierniak, który na trzecim  okrążeniu minął zawodnika gospodarzy. Wybity z rytmu zawodnik Wybrzeża spadł na koniec stawki, a na mecie na drugim miejscu zameldował się Dawid Rempała i Jaskółki znowu mogły się cieszyć z podwójnego zwycięstwa.

W trzeciej odsłonie na tor w pierwszym łuku upadł Daniel Kaczmarek, który został wykluczony z powtórki. W powtórce zapowiadało się na dublet pary gospodarzy, ale szybko z Kacprem Gomólskim poradził sobie Peter Ljung. Kapitan Unii Tarnów do końca gonił jeszcze Krystiana Pieszczka, który prowadził po bardzo dobrym starcie.

Kolejne dwa oczka odrobili gospodarze w biegu czwartym. Atut pierwszego pola wykorzystał Karol Żupiński. Młodzieżowiec Wybrzeża do końca musiał jednak bronić się przed atakami Ernesta Kozy. Z kolei tarnowianin musiał uważać na Jacoba Thorssella. Niestety w walce nie liczył się Dawid Rempała, który słabo wystartował z czwartego pola.

Bardzo ciasno w pierwszym łuku biegu piątego. Miejsca zabrakło dla Ernesta Kozy, ale sędzia zadecydował o powtórce w czwórkę. W momencie przerwania po dosyć dobrym starcie prowadził Artur Mroczka. W powtórce niewiele się działo, choć Ernest Koza do końca atakował Rasmusa Jensena. Duńczyk wykorzystał atut pierwszego pola startowego. Trzecie miejsce Artura Mroczki dało biegowy remis.

Fantastyczną walkę w biegu szóstym stoczyli Kim Nilsson i Krystian Pieszczek. Szwed przez cztery okrążenia ścigał krajowego lidera gdańszczan. Decydujący i co najważniejsze skuteczny atak zawodnik Jaskółek przeprowadził na ostatnim łuku, gdy napędził się po szerokiej i ściął do kredy wyprzedzając na linie mety zawodnika Wybrzeża. Oczko wywalczył Daniel Kaczmarek, co dało Jaskółkom biegowy triumf.

Peter Kildemand uratował biegowy remis w wyścigu siódmym. Świetnie ze startu ruszył Mateusz Cierniak, który objął prowadzenie, jednak na jednym z okrążeń mocno napędzony Duńczyk wyprzedził młodzieżowca Jaskółek. Później Cierniaka wyprzedził jeszcze Peter Ljung i to on próbował nawiązać jeszcze walkę z Kildemandem. W walce niespodziewanie nie liczył się Jacob Thorssell.

Fatalnie ułożył się bieg ósmy dla Jaskółek. Start z drugiego pola wygrał Krystian Pieszczek, a szybko dołączył do niego Karol Żupiński. Niestety ani Artur Mroczka, ani Ernest Koza nie nawiązali walki z juniorem Wybrzeża. Tym samym przewaga Unii stopniała tylko do dwóch oczek.

Niestety w kolejnym wyścigu gospodarze ponownie przywieźli powójne zwycięstwo obejmując tym samym prowadzenie w meczu. Niespodziewanie po kiepskim starcie w walce nie liczył się Kim Nilsson.

W biegu dziesiątym świetnie spod taśmy ruszyli gospodarze, ale na tor upadli Dawid Rempała i Peter Ljung. Sędzia zadecydował jednak o powtórce w pełnej obsadzie. W niej ponownie para gospodarzy doskonale wystartowała i zapowiadało się na nokaut, ale na trzecim okrążeniu Kacpra Gomólskiego minął Kapitan Jaskółek. Z przodu pewne trzy oczka wywalczył Rasmus Jensen, a w walce nie liczył się Dawid Rempała.

Po równaniu toru to gdańszczanie nadal dyktowali warunki na torze. Kierownictwo gospodarzy desygnowało do walki za Kacpra Gomólskiego Karola Żupińskiego, co okazało się strzałem w dziesiątkę, bo młodzieżowiec pewnie wygrał wyścig. Na domiar złego drugi na mecie zameldował się Peter Kildemand. Po dwóch świetnych biegach w walce nie liczył się Kim Nilsson, który ponownie przywiózł zero.

W biegu dwunastym menadżer Tomasz Proszowski skorzystał z rezerwy taktycznej wymieniając Daniela Kaczmarka na Petera Ljunga.cDo niebezpiecznej sytuacji doszło w drugim łuku. Na tor upadł Alan Szczotka dla którego zabrakło miejsca. Sędzia zdecydował o wykluczeniu juniora Wybrzeża. W powtórce najlepiej ze startu ruszył Mateusz Cierniak, który pewnie wygrał. Z tył świetną walkę, a co najważniejsze zwycięską z Rasmusem Jensenem stoczył Peter Ljung.

W trzynastym biegu defekt na starcie zanotował Krystian Pieszczek, ale bieg został przerwany, bo nieco ruszali się Peter Ljung i Jacob Thorssell za co obaj otrzymali ostrzeżenie. W powtórce bez wykluczonego Pieszczka (miał defekt przed startem pierwszej odsłony) problemów z podwójną wygraną nie miał Mateusz Cierniak, który pewnie wygrał. Na drugiej pozycji na mecie zameldował się Peter Ljung.

O losach spotkania przesądził wyścig czternasty. W nim duet tarnowski nie dał najmniejszych szans parze Zdunek Wybrzeża. Pewnie trzeci raz z rzędu wygrał Mateusz Cierniak, a za nim na mecie zameldował się Artur Mroczka.

W ostatnim wyścigu dnia Peter Ljung do samego końca bronił się przed atakami Petera Kildemanda, co przy wygranej Pieszczka dało Jaskółkom dwupunktowe zwycięstwo w 1 rundzie eWinner 1. Ligi Żużlowej. Początkowo na trzeciej pozycji jechał jeszcze Kim Nilsson, ale zdołał go wyprzedzić Duńczyk.

W drużynie tarnowskiej świetnie spotkanie odjechał Mateusz Cierniak, który był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem całego spotkania. Junior z Tarnowa nie tylko dobrze startował, ale również ambitnie walczył na dystansie. Na pewno z dobrej strony pokazał się Peter Ljung, który dwukrotnie z Cierniakiem przywiózł dublet dla Unii. Pochwalić trzeba także Artura Mroczkę, który pokazał się z dobrej strony i udowodnił, że jest ważnym ogniwem drużyny. W początkowej fazie spotkania dobrze spisywali się Kim Nilsson i Ernest Koza. Zaskoczył na pewno Szwed, który miał po dwóch startach komplet punktów. Niestety w drugiej fazie zawodów już nie było tak dobrze. Słabiej spisali się Daniel Kaczmarek i Dawid Rempała, ale ich ważne punkty przesądziły o wygranej Jaskółek.

Kolejny mecz Unia Tarnów rozegra już w niedzielę 19 lipca w Jaskółczym Gnieździe. Rywalem Jaskółek będzie faworyt rozgrywek – eWinner Apator Toruń. Bilety dostępne online już od poniedziałku 13 lipca.

Unia Tarnów 46
1. Kim Nilsson 6 (3,3,0,0,0)
2. Daniel Kaczmarek (w,1,1,-,-)
3. Artur Mroczka 6+3 (2*,1*,1,-,2*)
4. Ernest Koza 5 (2,2,0,1)
5. Peter Ljung 12+2 (2,2,2,2*,2*,2)
6. Dawid Rempała 2+1 (2*,0,0)
7. Mateusz Cierniak 13+1 (3,1*,3,3,3)
8. Michał Gruchalski NS

Zdunek Wybrzeże Gdańsk 44
9. Peter Kildemand 10+1 (1,3,3,2*,1)
10. Jacob Thorssell 4+1 (1,0,2*,1)
11. Rasmus Jensen 8 (0,3,3,1,1)
12. Kacper Gomólski 2 (1,0,1,-,-)
13. Krystian Pieszczek 11 (3,2,3,w,3)
14. Karol Żupiński 9+1 (1,3,2*,3,0)
15. Alan Szczotka 0 (0,0,w)
16. Robert Chmiel NS

Bieg po biegu:
1. Nilsson, Mroczka, Kildemand, Jensen 1:5
2. Cierniak, Rempała, Żupiński, Szczotka 1:5 (2:10)
3. Pieszczek, Ljung, Gomólski, Kaczmarek – w/u 4:2 (6:12)
4. Żupiński, Koza, Thorssell, Rempała 4:2 (10:14)
5. Jensen, Koza, Mroczka, Gomólski 3:3 (13:17)
6. Nilsson, Pieszczek, Kaczmarek, Szczotka 2:4 (15:21)
7. Kildemand, Ljung, Cierniak, Thorssell 3:3 (18:24)
8. Pieszczek, Żupiński, Mroczka, Koza 5:1 (23:25)
9. Kildemand, Thorssell, Kaczmarek, Nilsson 5:1 (28:26)
10. Jensen, Ljung, Gomólski, Rempała 4:2 (32:28)
11. Żupiński, Kildemand, Koza, Nilsson 5:1 (37:29)
12. Cierniak, Ljung, Jensen, Szczotka – w/u 1:5 (38:34)
13. Cierniak, Ljung, Thorssell, Pieszczek – w 1:5 (39:39)
14. Cierniak, Mroczka, Jensen, Żupiński 1:5 (40:44)
15. Pieszczek, Ljung, Kildemand, Nilsson 4:2 (44:46)

źródło: www.unia.tarnow.pl