KOSMETYK nadający PEŁNIĘ BLASKU

Każda właścicielka skóry problematycznej wie, że utrzymanie jej w dobrej kondycji jest ciężkim wyzwaniem, a dobranie odpowiedniego kremu często wiąże się z zakupem kilku produktów różnych firm, zanim trafimy na ten właściwy. Ale może tym razem będzie inaczej…!

 

… Mamy dla Was propozycje kremu od marki LAB ONE

N°1 CleanSkin step 2 – naprawczy krem do skóry problematycznej

Co go wyróżnia na tle niektórych kosmetyków dla skóry trądzikowej, mieszanej i tłustej?

  • skuteczność działania – reguluje wydzielanie sebum, wygładza, długotrwale nawilża, ale jednocześnie dobrze się wchłania, pozostawiając cerę matową. Łagodzi wszelkie podrażnienia, zapobiega pojawianiu się niedoskonałości, pomaga w zachowaniu zarówno zdrowego, jak i promiennego wyglądu;
  • obecność naturalnych składników roślinnych – wyciąg z zielonej herbaty, ekstrakt z jeżówki purpurowej i Acnacidol pozyskiwany z mleczka pszczelego – zapewniają działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Zawarte w nich związki aktywne regulują wydzielanie łoju, pobudzają syntezę kolagenu, elastyny oraz kwasu hialuronowego, zapobiegając tym samym przedwczesnemu starzeniu się skóry, a także stymulują jej regeneracje i poprawiają elastyczność naczyń krwionośnych;
  • kwas sebacynowy – hamuje przetłuszczanie się skóry, wykazuje działanie przeciwbakteryjne względem Propionibacterium acnes nie naruszając przy tym naturalnej flory fizjologicznej. Ponadto posiada właściwości keratolityczne przez co ułatwia złuszczanie zrogowaciałego naskórka;
  • odmładzająca witamina E – jako antyoksydant wspomaga utrzymanie odpowiedniego nawilżenia i kolorytu skóry, a dzięki działaniu wzmacniającemu warstwę lipidową, chroni przed uszkodzeniami i wnikaniem substancji szkodliwych nie dopuszczając do powstawania podrażnień oraz stanów zapalnych.

Czy taki skład faktycznie działa? Zapoznaj się z opinią Pani Kasi – Tarnowianki, która przetestowała krem i podzieliła się z nami swoim zdaniem.

Mam skórę mieszaną w stronę przetłuszczającej się, a po długich kuracjach antybiotykami dodatkowo wrażliwą. Zdarza się, że pojawiają się na mojej twarzy brzydkie niespodzianki, dlatego codzienna pielęgnacja i oczyszczanie są dla mnie tak ważne. Do tej pory używałam kremów z różniej półki cenowej. Były to produkty zarówno drogeryjne, jak i dermokosmetyki. Żaden jednak nie dostosował się do mojej cery, tak jak LAB ONE CleanSkin. Po miesiącu stosowania zauważyłam, że krem przede wszystkim normalizuje nadmiar sebum i efekt świecenia oraz łagodzi wszelkie niedoskonałości. Skóra ma wyrównany koloryt, przebarwienia są rozjaśnione i co najważniejsze nie zapycha, dzięki czemu wyprysków pojawia się coraz mniej. Poza tym idealnie nadaje się pod makijaż. Dodatkową zaletą kremu jest delikatna konsystencja, a po nałożeniu jego niewielkiej ilości na twarz szybko się wchłania, dając poczucie odżywienia i świeżości. Produkt ten charakteryzuje się też dobrą wydajnością, dzięki czemu wystarczy nam na długi czas.

Myślimy, że warto również zwrócić uwagę na formę opakowania kremu. Oczywiście wiadomym jest, że nie powinien być to wyznacznik podczas wyboru produktów kosmetycznych. Jednak w tej sytuacji zawartość równa się estetyka wykonania. O czym świadczy solidny szklany pojemnik z prostym napisem i zamknięty złotym wieczkiem. W łazience prezentuje się naprawdę ekskluzywnie.

Wiemy Drogie Czytelniczki, że cena kremu nie jest niska i może trochę odstraszać – jednak w tej sytuacji zachęcamy Was do łapania okazji, które przygotowuje co jakiś czas firma Lab One – oferując naprawdę wysokie promocje, łącząc też swoje produkty w ciekawe zestawy.

Więcej informacji na stronie www.lab1.com lub www.system.lab1.com

 

Polecamy!