E-recepty mają wysokie “polubienia”.
Właśnie mija pół roku od unowocześnienia formy wystawiania recept przez lekarzy. Obowiązkiem każdego specjalisty medycyny jest wypisywanie zlecenia do wydania leków w postaci elektronicznej, co ma zdecydowanie ułatwić wykupywanie medykamentów przez pacjentów. Od wielu lat zmagaliśmy się z tym problemem czy farmaceuta rozczyta naszą receptę i zdecyduje się ją zrealizować. Choć pewnie nie raz byliśmy świadkami, wykonywanych telefonów przez aptekarza i potwierdzenia zapisanego leku. Teraz już nie ma takiego problemu – w całym kraju wystawiono ponad 207 milionów e-recept, co stanowi około 90% wszystkich tego rodzaju dokumentów.
źródło/www.pacjent.gov.pl
W tarnowskim ZPS – początkiem 2020 roku (od stycznia) do końca czerwca, lekarze wystawili łącznie 151 797 recept, w tym 145 234 były to nowe e-recepty. Wskaźnik w Zespole Przychodni Specjalistycznych jest o wiele większy niż w Polsce i wynosi on 95.68%.
Najwięcej e-recept zostało wystawione przez lekarzy w następujących poradniach:
- poradniach podstawowej opieki zdrowotnej,
- gastrologicznej,
- dermatologicznej,
- zdrowia psychicznego dla dorosłych
- chirurgii urazowo-ortopedycznej,
- oraz rehabilitacyjnej.
Śmiało można stwierdzić, że e-recepty sprawdzają się w 100% i dzięki nim wykupienie leków stało się dużo łatwiejsze. Metoda on-line jest najprostszą metodą, bez konieczności wychodzenia z domu, która w okresie pandemii również się sprawdziła. W maju br., udział e-recept wzrósł, aż do 95%, podczas gdy w lutym, czyli tuż przed pandemią wynosiła 88%. Badania ARC Rynek i Opinia pokazują, że 84% badanych, pozytywnie ocenia elektroniczne recepty. W końcu dzięki nim nie muszą osobiście chodzić do przychodni, żeby otrzymać kontynuację leczenia. Ale czy to zmniejszy kiedyś kolejki do lekarzy?
