Doktor Jerzy Bujalski – z tarnowskiego szpitala do ministerstwa.

Dyrektorzy tarnowskiego szpitala zwykle, jeśli odchodzili, to do innej lecznicy, na emeryturę, bądź umierali z różnych przyczyn. O doktorze Jerzym Bujalskim można powiedzieć, że nie tylko zdziałał wiele dla szpitala w Tarnowie, ale i zrobił państwową karierę.

W ciągu pięciu lat swojego dyrektorowania w Tarnowie nie tylko przeprowadził szpital przez najcięższy czas I wojny światowej, ale i „postawił go na nogi” po wojnie, a na dokładkę przyczynił się do reformy i organizacji szpitalnictwa z całej odrodzonej Polsce. Kim był ten niezwykły człowiek? Jakie położył zasługi?

Urodził się w Płocku, ale uczył się i studiował w Warszawie. W roku 1905, po studenckich protestach przeciwko władzy carskiej, musiał uciekać do Pragi. Studia dokończył już w Krakowie. Praktykował we Lwowie, a stamtąd, w roku 1912, przybył do Tarnowa na stanowisko sekundariusza, czyli drugiego lekarza w Szpitalu Powszechnym.

W ciągu dwóch lat swojej pracy w szpitalu dał się poznać jako oddany lekarz, dobry organizator i wielki patriota. Jeszcze we Lwowie działał w ruchach niepodległościowych. Po przybyciu do Tarnowa i tutaj kontynuował swoją pracę na rzecz niepodległej Ojczyzny. Założył, w roku 1914, XIV Polską Drużynę Strzelecką w Tarnowie. Kiedy wybuchła I wojna światowa, był już tak znanym i szanowanym działaczem niepodległościowym, że wybrano go na komendanta Komisariatu Wojskowego Naczelnego Komitetu Narodowego w naszym mieście. Na tym stanowisku nie próżnował i już na początku sierpnia 1914 roku zebrał 300 młodych mężczyzn, członków stowarzyszeń „Sokół” i „Strzelec”, i wyjechał z nimi do Krakowa, gdzie wstąpili wraz z nim w szeregi Legionów. Niedługo potem został mianowany lekarzem legionowym i w 2. Pułku Ułanów II Brygady dosłużył się stopnia kapitana.

Piąłby się pewnie doktor Bujalski nadal po stopniach legionowej kariery, ale, jak pamiętamy, w roku 1915 zmarł na tyfus bohaterski dyrektor tarnowskiego szpitala, doktor Włodzimierz Rogalski. W tej sytuacji, staraniem Wydziału Krajowego, zajmującego się szpitalnictwem, dr Bujalski został zwolniony ze służby wojskowej i mianowany dyrektorem Szpitala Powszechnego w Tarnowie. Znał dobrze tę placówkę, z której przecież wyruszył na wojnę, znał też już, jako legionista, realia wojennej rzeczywistości. To pozwoliło mu przeprowadzić bezpiecznie, choć z wieloma trudnościami, powierzoną mu placówkę przez najcięższe wojenne lata, lata głodu, chorób, cierpienia i śmierci. Warto przypomnieć, że I wojna światowa była istotnie pierwszą, w której w tak wielkim stopniu ucierpiała ludność cywilna wielu krajów i narodowości. Działania wojenne, które obejmowały tak wielki obszar, przyczyniły się do zniszczeń, śmierci, epidemii, głodu i nędzy na skalę, jakiej dotąd nie znano. W tarnowskim szpitalu pomoc otrzymywali nie tylko cywile, ale też ranni i chorzy żołnierze z okolicznych pól bitewnych oraz jeńcy wojenni. Ci ostatni po prostu byli zostawiani w szpitalu i na ich leczenie nie dawano żadnych środków. Także wśród ludności cywilnej z powodu nędzy, głodu i braku higieny choroby szerzyły się na masową skalę. Dr Jerzy Bujalski spędził niejedną bezsenną noc, zastanawiając się, jak najlepiej pomóc wszystkim, którzy tej pomocy potrzebowali.

Powojenne lata wcale nie były łatwiejsze. Brakowało wszystkiego, leków, sprzętu medycznego, pożywienia, opału, lekarzy. Budynki szpitalne wymagały odnowienia, wzrastała liczba mieszkańców miasta, a co za tym idzie, potrzeba było więcej miejsca dla chorych, więcej łóżek i sal.  całą energią, bynajmniej nie osłabioną przez lata wojny, dr Bujalski przystąpił do reorganizacji szpitala, zaopatrzenia go w niezbędne rzeczy, aby mógł sprawnie działać. Kiedy tylko udało się zapewnić szpitalowi płynne funkcjonowanie, dzielny dyrektor, wiedziony silnym poczuciem patriotyzmu, zaczął działania na rzecz organizacji lecznictwa w nowych realiach niepodległej Polski. Na maj 1921 roku przypada wyjątkowe wydarzenie – zwołany przez niego zjazd lekarzy byłej Galicji. Obradujący medycy, wśród których dr Bujalski był głównym prelegentem i inicjatorem dyskusji, opracowali szereg wskazówek, planów i postulatów, które niedługo później pozwoliły uchwalić niezwykle ważną ustawę o szpitalnictwie, która organizowała, porządkowała i ujednolicała sposób prowadzenia i działania szpitali w II Rzeczypospolitej. Stwarzała państwowe struktury leczenia szpitalnego i publicznej służby zdrowia w odrodzonej Polsce.

W uznaniu zasług dla rozwoju i organizacji lecznictwa został doktor Jerzy Bujalski w roku 1921 powołany na stanowisko wiceministra w Ministerstwie Zdrowia Publicznego w tzw. I rządzie Witosa. W latach międzywojennych powierzano mu także inne odpowiedzialne stanowiska, na których mógł wykazać się swoją pomysłowością, energią, zmysłem organizacyjnym i oddaniem służbie publicznej dla Ojczyzny. Był więc Głównym Inspektorem Lecznictwa Związku Kas Chorych oraz dyrektorem Działu Lecznictwa ZUS. Jako społecznik pełnił też szereg funkcji pro publico bono – udzielał się w Izbach Lekarskich, Warszawsko-Białostockiej oraz Łódzkiej, publikował artykuły w prasie specjalistycznej, działał na rzecz poprawy stanu higieny i zdrowia najuboższych warstw ludności. Jako wybitny organizator i człowiek oddany sprawie zdrowia publicznego miał wielki i realny wpływ na kształtowanie się służby zdrowia w wolnej Polsce.

Nadeszła II wojna światowa i okupacja niemiecka. W tym czasie, do roku 1942 dr Bujalski pracował jako dyrektor szpitala Ubezpieczalni Społecznej w Warszawie. Musiał jednak nie poprzestawać na obowiązkach lekarza i administratora lecznicy. Wiemy wszakże, że był patriotą. Czy to dlatego, że działał w konspiracji, czy też z tego powodu, iż przed wojną był wysokim urzędnikiem państwowym, został na początku 1942 roku aresztowany przez gestapo i osadzony na Pawiaku. Wkrótce wywieziono go do obozu koncentracyjnego Auschwitz. Tam pozostał sobą, człowiekiem oddanym służbie chorym. Lecząc ofiarnie chorych na tyfus plamisty więźniów obozu, zaraził się od nich. Wyzdrowiał, ale to nie uchroniło go przed śmiercią. Niemcy zagazowali go w połowie roku 1942. Tak zginął wielki patriota, znakomity lekarz, oddany społecznik. Po prostu wspaniały człowiek…

Maria Polaczek

źródło fot./https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Bujalski