Dajmy coś od siebie – projekt “Kultura nie wyklucza”

Nie ważne czy jesteś zdrowy, czy stwierdzono u ciebie dysfunkcje. Pobyt w szpitalu nie powinien być problemem. Chcesz by kultura coś od ciebie zyskała? Pragniesz, pomimo ograniczeń, być traktowany na równi z innymi? Projekt „Kultura nie wyklucza” może być pomocny.

Elżbieta Sala-Hołubowicz to certyfikowana terapeutka Polskiego Towarzystwa Psychoterapii Psychoanalitycznej. Przez 5 lat była kierowniczką Działu Edukacji Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie MOCAK. Urlop wychowawczy i prowadzona praktyka nie pozwoliły jej powrócić do pełnoetatowej pracy.

 – Byłam bardzo związana ze społecznie zaangażowanymi projektami. Uważam, że są one niezwykle ważne dla społeczeństwa. Miałam marzenie, żeby móc kontynuować wcześniejsze działania i również dać coś od siebie kulturze.

Marzenie pani Elżbiety mogło zostać zrealizowane. Otrzymała stypendium Ministra Kultury Dziedzictwa Narodowego, dzięki któremu powstał jej autorski projekt „Kultura nie wyklucza”. To szkolenie skierowane jest do kadr kultury. Oprócz ubiegłego spotkania, zajęcia mają mieć miejsce w jeszcze innych instytucjach kultury w Polsce. Ostatnie odbyło się 30 marca w Biurze Wystaw Artystycznych w Tarnowie. Składało się z trzech etapów, prowadzonych przez Elżbietę Salę-Hołubowicz.

Pierwszy etap obejmuje wizyty pani Elżbiety w instytucjach kultury oraz spotkania ze studentami edukacji artystycznej z Uniwersytetu Pedagogicznego i animacji kultury z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Szkolenia dotyczą obszaru włączającej edukacji kulturowej. W czasie zajęć zwrócona zostaje uwaga na grupy osób zmagających się z trudnościami psychicznymi, osoby ze stwierdzonym spektrum autyzmu, a także z niepełnosprawnością intelektualną.

– Główne znaczenia ma tu receptywna uwaga matki –tłumaczyła Elżbieta Sala Hołubowicz– w tym wypadku chodzi o instytucję kultury. Pewne rzeczy nie mogą się wydarzyć bez wkładu tych instytucji.  Jako jednostki jesteśmy bezradni wobec pewnych zjawisk społecznych. Instytucje kultury powinny przyjmować to, co jest trudne lub z czym społeczeństwo sobie nie radzi.

Po wykładzie zostały zaproponowane trzy warsztaty, każdy na trochę inne zagadnienie. Poświęcona została tutaj duża uwaga na pracę z nastolatkami z zaburzeniami emocjonalnymi.

– Uważam, że te grupy są niezwykle twórcze, aczkolwiek budzą wiele emocji personelu instytucji. Występują tutaj zagrożenia, które warto podkreślić i powiedzieć, jak można im zapobiegać. Dzieci chorujące psychicznie i mieszkające w szpitalu także potrzebują korzystać z kultury. Jednak potrzeba większej uwagi dla nich, może się okazać trudna. Także osoby z autyzmem potrzebują odpowiedniej atmosfery. Chciałabym pokazać, jak stworzyć przyjazne dla nich środowisko pod względem emocjonalnym i sensorycznym.

II etap szkolenia w Tarnowie odbędzie się w lipcu. Pracownicy instytucji kultury zostaną zaproszeni na wizyty studyjne do dwóch instytucji krakowskich – do szpitali psychiatrycznych. Będzie to miało na celu pokazanie związków pomiędzy obszarem zdrowia psychicznego, a kulturą.

Podczas końcowego III etapu pani Elżbieta Sala Hołubowicz oferuje super wizję, czyli możliwość konsultacji z nią planowanych projektów ze wspomnianych wyżej obszarów.

– Jeśli chodzi o to szkolenie, sama zgłosiłam się do BWA Tarnów. Początkowo miałam prowadzić ten projekt tylko w Krakowie. Stwierdziłam jednak, że od lat tam działam i będzie to bardziej korzystne dla wszystkich, jeśli wyjdę ze swoimi pomysłami  dalej. Cały czas uważam, że Biuro Wystaw Artystycznych w Tarnowie  to instytucja bardzo twórcza i otwarta. Sądzę również, że kultura nie wydarza się tylko w wielkim miastach, ale też w różnych innych, mniejszych.

Przewidywany czas trwania projektu to 8 miesięcy. Planowana jest jednak jego  przyszła kontynuacja. Jak mówiła prowadząca:

Wszystko zależy od tego czy jest zapotrzebowanie na takie osoby jak ja i czy tutejsze środowisko będzie zainteresowane dalszą współpracą. Myślę że, moje spojrzenie na edukacje jest szczególne, ponieważ z tego co wiem jestem jedyną w Polsce terapeutką psychoanalityczną, która jednocześnie ma doświadczenie pracy w kulturze.  Te zawody często są jakoś nierozłączne. Psychoanaliza ma pewien taki szczególny sposób patrzenia na człowieka, uwzględniający jego dynamikę wewnętrzną, znaczenie emocji i pracy własnej. To jest perspektywa uwzględniająca np. to, że w jakiś sposób można korzystać z  własnych odczuć podczas prowadzenia warsztatów. Myślę, że mogę przekazać uczestnikom szkolenia to spojrzenie na prowadzenie takich projektów, właśnie z perspektywy psychoanalitycznej. Chcę położyć nacisk na to, jak korzystać  ze swoich zasobów wewnętrznych i jak można rozumieć dynamikę pracy w grupie czy też konflikty wewnętrzne pojawiające się w momentach lęku.

Na prowadzonym przez panią Elżbietę fanpage ’u  na Facebooku można zobaczyć, że osoby z różnymi dysfunkcjami mogą wiele wkładać do kultury i mieć w niej swoją znaczącą rolę.

https://www.facebook.com/kulturaniewyklucza/

Anna Hajduk