Była wiceprezydent Tarnowa jest poważnie chora i zbiera pieniądze na leczenie

Była wiceprezydent Tarnowa Dorota Skrzyniarz walczy z nowotworem. O swojej chorobie dowiedziała się nagle, ponieważ rak nie dawał wcześniej żadnych objawów. Jej stan zdrowia wymaga stosowania kosztownej terapii, dlatego została uruchomiona internetowa zbiórka pieniędzy mająca doprowadzić do zebrania niezbędnych środków.

Kobieta cierpi na nowotwór jelita grubego z przerzutami do obu płuc oraz mózgu. Przeszła już radio i chemioterapię. Nadzieją na wyzdrowienie jest wieloetapowa terapia lekami anty-EGFR. Niestety w przypadku raka mózgu NFZ nie refunduje takiego leczenia. Wobec tego trwa internetowa akcja, za pomocą której można dołączyć do zbiórki pieniędzy. Istnieje duża szansa powodzenia, ponieważ z wymaganej kwoty 100 tysięcy złotych, udało się zebrać już ponad połowę. Akcja trwa pod tym adresem: pomagam.pl

Dorota Skrzyniarz została zastępcą prezydenta miasta Tarnowa w grudniu 2006 roku i pełniła tę funkcję przez ponad 7 lat, odpowiadając między innymi za oświatę, komunikację społeczną oraz promocję. Uchodziła za najbliższą współpracowniczkę ówczesnego włodarza Grodu Leliwitów – Ryszarda Ścigały. To ona szefowała jego kampanii prezydenckiej, a wcześniej kierowała Biurem Public Relations w Zakładach Azotowych, gdy w gabinecie prezesa tej firmy zasiadał Ścigała.

Samorządowa kariera Doroty Skrzyniarz zakończyła się po zatrzymaniu przez ABW Ryszarda Ścigały, w związku z oskarżeniami o przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za określone działania urzędu miasta. Wówczas jako pełniący obowiązki prezydenta Tarnowa, władzę przejął Henryk Słomka-Narożański i to on podjął decyzję o zwolnieniu urzędującej po sąsiedzku, swojej koleżanki z pracy. Obecnie Dorota Skrzyniarz jest nauczycielką w Szkole Podstawowej nr 24.