Bardzo wysokie zwycięstwo Unii Tarnów.

Miniony weekend nie był udany dla zespołów z Tarnowa występujących w seniorskich ligach piłki nożnej. Po wygrane sięgnęły tylko ekipy Unii i Błękitnych 1947 – w przypadku zespołu z Mościc było to zwycięstwo niezwykle efektowne – jeden punkt w pojedynku z liderem zdobyły także piłkarki Tarnovii.

W rozegranym na stadionie przy ul. Bandrowskiego pojedynku dwóch czołowych drużyn pierwszej ligi kobiet, Tarnovia zmierzyła się z mającym na koncie komplet punktów UKS SMS II Łódź. Do przerwy po dwóch trafieniach Julii Mordel (7 i 26 min) łodzianki prowadziły 2-0. Co prawda, tuż po przerwie (46 min) kontaktową bramkę zdobyła Katarzyna Białoszewska, ale bardzo długo zanosiło się na piątą z rzędu wygraną ekipy z Łodzi. Tym bardziej, że po drugiej żółtej kartce dla Aleksandry Skrzyniarz od 59 min gospodynie grały w osłabieniu. W końcówce bardzo dobrej zmiany dokonał jednak trener Michał Jarząb. W 88 min wprowadził na boisko Gabrielę Łucek, która w doliczonym czasie ustaliła wynik na 2-2 (0-2). Dzięki temu remisowi tarnowianki utrzymały trzecią pozycję.

Drugiej z rzędu porażki doznały natomiast grające w trzeciej lidze piłkarski drugiej drużyny Tarnovii, które w wyjazdowym meczu zmierzyły się z Naprzodem Sobolów. Po strzałach Joanny Chlebdy (10 min), Izabeli Dyrek (16 min) i Karoliny Majki (24 min) gospodynie prowadziły już 3-0. Wynik do przerwy ustaliła w 42 min Emilia Bochenek. Tuż po wznowieniu gry zawodniczki Naprzodu zdobyły kolejne dwie bramki: Izabela Janiczek w 47 min oraz Joanna Chlebda w 49 min i było praktycznie po meczu. Rezultat na 5-2 (3-1) dla zespołu z Sobolowa ustaliła w 87 min Emilia Bochenek. Przegrana ta kosztowała Tarnovię II spadek na jedenaste, przedostatnie, miejsce w tabeli.

Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie piłkarze Unii Tarnów w rozegranym na Stadionie Miejskim w Tarnowie-Mościcach czwartoligowym pojedynku z Barciczanką Barcice. Pierwszą bramkę zdobyli wprawdzie goście – Marek Maślejak w 15 min – ale do przerwy było już 2-1. W 25 min do remisu doprowadził Patryk Orlik, a w 34 min piłkę do własnej bramki skierował Dawid Kantor. Ostre strzelanie „Jaskółek” rozpoczęło się po przerwie. W 51 min prowadzenie Unii podwyższył Artur Biały, w 67 i 74 min na listę strzelców wpisał się Tiago Lopes, a w 83 min bramkę na 6-1 strzelił Dominik Wardzała. W końcowych fragmentach trzykrotnie trafił jeszcze Artur Biały – 84, 85 oraz 86 min – i mecz zakończył się wygraną „Jaskółek” 9-1 (2-1). Po tym zwycięstwie Unia zajmuje trzecią lokatę.

Trzeciej z rzędu porażki doznali piłkarze Tarnovii. Był to zarazem trzeci kolejny mecz, w którym nasz czwartoligowiec nie strzelił bramki. W pojedynku na stadionie przy ul. Bandrowskiego, Tarnovia przegrała z Watrą Białka Tatrzańska 0-1 (0-0). Jedyna bramka padła w drugiej minucie doliczonego czasu gry, kiedy rzut karny na bramkę zamienił Daniel Bałos. Przegrana ta zepchnęła Tarnovię na dwunastą pozycję w tabeli.

Punktów nie udało się również zdobyć Metalowi Tarnów. Beniaminek czwartej ligi w domowym spotkaniu uległ 0-3 (0-2) Popradowi Muszyna. Bramki dla gości zdobyli Konrad Kuzera (22 i 69 min) oraz Wojciech Janur (38 min). Wobec wygranej Okocimskiego Brzesko z Popradem Rytro, Metal spadł na ostatnie miejsce.

Pierwszej w tym sezonie porażki na własnym boisku doznali piłkarze grającej w klasie „A” Iskry Tarnów. Pojedynek z Pogorią Pogórska Wola rozpoczął się zdecydowanie po myśli gości, którzy po dwóch trafieniach Dariusza Kulasa (6 i 31 min) prowadzili 2-0. W 49 min prowadzenie Pogorii podwyższył Grzegorz Pytel. Dziewięć minut później bramkę dla Iskry zdobył Krystian Dumara, w 60 min trzybramkowe prowadzenie zespołu z Pogórskiej Woli przywrócił jednak Wojciech Olszówka. W ostatnim kwadransie między słupki trafili jeszcze Miłosz Mosio (76 min) oraz Kamil Hebda (85 min) i mecz zakończył się porażką Iskry 2-5 (0-2). Po sześciu kolejkach nasz zespół zajmuje jedenastą lokatę.

W klasie „B” w meczu „na szczycie” Błękitni 1947 Tarnów pokonali na wyjeździe 1-0 (0-0) Radar Łętowice, dzięki czemu powrócili na fotel lidera. Bramkę na wagę trzech punktów strzelił w drugiej minucie doliczonego czasu gry Dawid Madeja.

źródło: www.tarnow.pl