Zagłębie Lubin pokonane drugi raz!
W meczu 15. serii PGNiG Superligi tarnowscy piłkarze ręczni triumfują po raz drugi z Zagłębiem Lubin. W sobotnim (11.02) spotkaniu w Arenie Jaskółka, Grupa Azoty Unia Tarnów zwycięża różnicą 6 bramek, a najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Taras Minotskyi.
Początek meczu był dość chaotyczny i obie drużyny popełniały sporo błędów, co w połączeniu z dobrą obroną skutkowało brakiem bramek aż do 4 minuty. Dopiero Keisuke Matsuura otworzył wynik spotkania, na który natychmiast odpowiedział Stanisław Gębala – i było już 1:1. Dużo pojawiało się strat piłek, a zdecydowana defensywa skutecznie zatrzymywała rywali. W 12. minucie po kontrataku wykończonym przez Tarasa Minostkiego udało się nam wypracować trzybramkowe prowadzenie [6:3]. Zagłębie nie odpuszczało i po kwadransie tracili do tarnowian tylko jedno trafienie.
W 20 min. różnica bramek ponownie wynosiła 3 [10:7] na korzyść Grupy Azoty Unii Tarnów. Trener drużyny gości, Tomasz Kozłowski poprosił wtedy o czas, ale rozmowa z zawodnikami nie wpłynęła zbytnio na przebieg gry. Lubinianie odzyskali kontakt do rywala [12:11] dopiero na 2 minuty przed końcem pierwszej połowy. Zespoły dorzuciły jeszcze po jednej bramce i po 30 minutach, wynik wynosił 13:12. Zapowiadało to bardzo emocjonującą druga część spotkania.
Po przerwie tarnowianie szybko powrócili do trzybramkowej przewagi a w 38. minucie zwiększyła swoje prowadzenie nawet do różnicy 4 trafień [18:14]. Kilka minut później przewaga zmalała do 2 bramek [20:18] i goście zmotywowali się do dalszej walki. Na kwadrans przed końcem meczu, trafienie Shuichiego Yoshidy dało Jaskółkom znów czterobramkowe prowadzenie, a kontratak Aleksandra Bushkowa podwyższył wynik do 23:18. Chwilę później siatki ponownie trafił Yoshida i goście tracili do rywala już 6 bramek. Był to dla nich ostatni dzwonek do tego, aby zacząć odrabiać straty i odwrócić losy spotkania przez Zagłębie.
Na 8 minut przed końcem wynik wynosił 25:21. Goście nie odpuszczali, jednak tarnowianie starali się odpierać ataki i skupiać się maksymalnie na podtrzymaniu tak wysokiej różnicy bramek. Gdy w 57.minucie do bramki po raz 8 tego dnia trafił Yoshida, a na tablicy wyników wyświetlił się wynik 28:23, zwycięzca spotkania wydawał się przesądzony. Końcówka również należała do gospodarzy, a mecz ostatecznie zakończył się 30:24.
Grupa Azoty Unia Tarnów – Zagłębie Lubin 30:24 [13:12]
Unia: Małecki, Bartosik – Sanek 2, Podsiadło 4, Yoshida 8, Kowalik, Matsuura 5, Bushkou 2, Słupski, Wajda, Sikora, Minotskyi 9, Mrozowicz, Zahirović, Małek, Kasahara. Trener: Tomasz Strząbała
Zagłębie: Procho, Schodowski, Byczek – Stankiewicz 1, Krupa 3, Moryń 3, Hlushak 1, Gębala 5, Michalak, Pietruszko, Hajnos 2, Bogacz, Kupiec 1, Drozdalski 2, Adamski 2, Iskra 4. Trener: Tomasz Kozłowski
www.unia-tarnow.pl
