Wysokie zwycięstwo Polski.

Białoruś z kompletem dwóch zwycięstw prowadzi po drugim dniu rozgrywanego w Arenie Jaskółka Tarnów turnieju 4NationsCup w piłce ręcznej mężczyzn. We wczorajszych spotkaniach, Białoruś pokonała Hiszpanię B, a Polska zwyciężyła Zjednoczone Emiraty Arabskie. O zwycięstwie w turnieju zadecyduje dzisiejszy pojedynek Polaków z Białorusinami.

W pierwszym wczorajszym pojedynku doszło do konfrontacji Białorusi z drugą drużyną Hiszpanii. Zdecydowanie lepiej w ten mecz weszli nasi wschodni sąsiedzi, którzy w 4 min po rzucie Vadima Gayduchenki prowadzili 4-0. Do stanu 9-5 na boisku trwała wyrównana walka, w dalszych minutach pierwszej połowy obie drużyny zdobywały natomiast bramki seriami. W 24 min po trafieniu Marca Canellasa było więc 10-9 dla Hiszpanii B, w odpowiedzi sześć bramek rzucili Białorusini i do przerwy to oni prowadzili różnicą pięciu „oczek”. Warto wspomnieć, że w pierwszej połowie aż sześć goli – po trzy dla każdej z drużyn – padło po rzutach do pustej bramki. Po zmianie stron cały czas utrzymywała się kilkubramkowa przewaga ekipy Białorusi, która zwyciężyła 30-26 (15-10). Najlepszymi zawodnikami uznani zostali Marko Lopez i Ivan Matskevich, a nagrody wręczyli im: była premier Beata Szydło oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Tarnowie Krzysztof Janas.

Pojedynek Polski ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi nie dostarczył kibicom wielu emocji. Drużyna z Azji była tylko tłem dla podopiecznych trenera Patryka Rombla (gości zdobyli zaledwie osiem bramek z gry) i gdyby Polacy zagrali skuteczniej i nie popełnili tylu błędów ich wygrana byłaby znacznie okazalsza niż trzynastobramkowa. W porównaniu z piątkowym meczem z Hiszpanią B w kadrze naszego zespołu zaszły trzy zmiany. Kibice nie zobaczyli w akcji Adama Morawskiego, Przemysława Krajewskiego i Macieja Pilitowskiego, w ich miejsce pojawili się natomiast Łukasz Zakreta, Szymon Sićko i Patryk Walczak. Jedyny remis notowano w 3 min, gdy w odpowiedzi na trafienie Dawida Dawydzika, bramkę zdobył Abdulla Khamis. Kilka udanych interwencji Łukasza Zakrety oraz seria celnych rzutów Antoniego Łangowskiego i Arkadiusza Moryty, spowodowały, że w 15 min było 11-4. Kolejne dwie bramki rzucili wprawdzie szczypiorniści znad Zatoki Perskiej, ale w 23 min po trafieniach Michała Szyby i Szymona Sićki na tablicy pojawił się wynik 13-6. Wykorzystując grę w przewadze goście raz jeszcze zbliżyli się na dystans pięciu bramek (14-9 w 28 min), ale rzuty Jana Czuwary i Szymona Sićki przywróciły siedmiobramkowe prowadzenie biało-czerwonych.

Do drugiej części meczu Polacy przystąpili bez Mateusza Piechowskiego i Dawida Dawydzika, którzy odpowiednio w 25 i 27 min otrzymali trzecie dwuminutowe kary i w konsekwencji zobaczyli czerwone kartki. Na pierwszą w tej odsłonie bramkę z gry czekać trzeba było do 35 min, kiedy swoje debiutanckie trafienie w reprezentacji zaliczył Krystian Bondzior, Dwie minuty później po raz trzeci tego dnia na listę strzelców wpisał się Szymon Sićko i Polska prowadziła 18-10. W 39 min notowano rezultat 18-12, w odpowiedzi cztery bramki z rzędu zdobyli jednak Polacy i w 46 min po rzucie Michała Olejniczaka, przewaga naszej drużyny po raz pierwszy osiągnęła rozmiary dziesięciu trafień (22-12). Na siedem minut przed końcem „siódemka” trenera Patryka Rombla wygrywała 24-15. Trafienia Rafała Przybylskiego, Krystiana Bondziora, Antoniego Łangowskiego i Kamila Syprzaka, pozwoliły jednak Polakom na znaczne powiększenie przewagi. Ostatecznie Polska wygrała 28-15 (16-9). Tytuły MVP spotkania przyznano: Antoniemu Łangowskiemu i Saifowi Alansaariemu. Wręczyli je: prezydent Tarnowa Roman Ciepiela oraz marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski.

Polska: Łukasz Zakreta, Mateusz Kornecki – Arkadiusz Moryto 6, Antoni Łangowski 5, Szymon Sićko 4, Krystian Bondzior 3, Michał Olejniczak 2, Rafał Przybylski 2, Michał Szyba 2, Jan Czuwara 1, Dawid Dawydzik 1, Piotr Jarosiewicz 1, Kamil Syprzak 1, Adrian Kondratiuk, Mateusz Piechowski, Patryk Walczak, Maciej Zarzycki.

W tabeli po dwóch dniach prowadzi Białoruś – 4 pkt. przed Polską – 2 pkt., Hiszpanią B – 2 pkt. oraz Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi – 0 pkt. W dzisiejszych meczach zagrają: Hiszpania B – Zjednoczone Emiraty Arabskie (godz. 18.15) oraz Polska – Białoruś (godz. 20.30).

źródło : www.tarnow.pl