„Teatr lalek Jerzego Koleckiego” — współczesne spojrzenie w przeszłość

Międzynarodowy Dzień Teatru obchodzony 27 marca jak co roku był dniem szczególnym dla teatrów oraz wszystkich osób współpracujących z tą instytucją. Z tej okazji w Tarnowie można było nie tylko wybrać się na któryś z odgrywanych spektakli, ale także spojrzeć na teatr z nieco innej perspektywy, uczestnicząc w promocji albumu „Teatr lalek Jerzego Koleckiego”, poświęconego twórczości artysty. Wydarzenie to zorganizowano w tarnowskim Biurze Wystaw Artystycznych, przy ulicy Słowackiego 1.

Podczas krótkiego wprowadzenia dyrektor BWA – Ewa Łączyńska-Widz przywitała wszystkich zgromadzonych gości oraz zaprosiła na dalszą część spotkania z wnukiem Jerzego Koleckiego – Karolem Hordziejem, który z zapałem troszczy się i dba o pamięć dorobku artystycznego swojego dziadka. Warto tu nadmienić, że już w 2017 roku Karol Horodziej kuratorował pierwszą monograficzną wystawę projektów Jerzego Koleckiego, zaprezentowaną w Biurze Wystaw Artystycznych w Tarnowie.

W trakcie wczorajszego wieczoru Karol Horodziej w osobistych wyznaniach opowiedział przybyłej publiczności o życiorysie swojego dziadka oraz przedstawił jego prace poprzez zdjęcia i filmy związane z jego twórczością.

Jerzy Kolecki przez całe swoje życie był nieodzownie związany z regionem tarnowskim. Urodził się we Wróblowicach, wychowywał się w Ciężkowicach, a także był uczniem III Gimnazjum, które obecnie jest lepiej znane jako III Liceum Ogólnokształcące. W późniejszych latach studiował na Wydziale Malarstwa ASP w Krakowie, a następnie po ukończeniu studiów związał się na stałe z Teatrem Lalek w Rabce Zdroju.

Ze wspomnień Karola Horodzieja wynika, że pomysł na stworzenie teatru lalek w Rabce narodził się z myślą o dzieciach przebywających w rabczańskich sanatoriach. Teatrzyki odgrywane z początku w szpitalnych salach miały dawać radość i uśmiech najmłodszym podopiecznym, walczącym z gruźlicą kostną i płuc. Sam Jerzy Kolecki pracował z początku w rabczańskim teatrze jako aktor, a w późniejszym czasie rozpoczął projekty scenograficzne.

Nowatorstwo zastosowane w projektach Jerzego Koleckiego polegało głównie na wprowadzeniu nowych rozwiązań do teatru, polegających na dostosowaniu się do niewielkich gabarytów przenośnej sceny. Celem artysty było przede wszystkim zachowanie tak zwanej magii teatru, pragnął, aby każda zmiana scenografii działa się bezpośrednio na oczach widza, a nie podczas przerwy i wcześniejszym gaszeniu światła.

Jak mówi dalej Karol Horodziej, Jerzy Kolecki pracując w teatrze, zrezygnował z użycia marionetek i zastąpił je kukiełkami. Sam proces powstania lalek polegał na stworzeniu wcześniejszego projektu, a następnie wiernym odtworzeniu go, poprzez utworzenie glinianych form i odlewu gipsowego. Kolejnym etapem było wielokrotne nakładanie kolejnych warstw papieru na wcześniej utworzoną rzeźbę. Po zastygnięciu powstawała lekka papierowa forma, którą wykańczano materiałami potrzebnymi do namalowania twarzy.

Wszystkim powyższym opisom warsztatu artysty towarzyszył pokaz zdjęć przedstawiający prywatne życie Jerzego Koleckiego, a także zdjęcia ze spektakli oraz fotografie lalek i projektów twórcy. Nie zabrakło również wspomnianych na początku filmów ukazujących urywki z przedstawień teatralnych. Dzięki temu zgromadzeni goście mogli w pełnowymiarowy sposób zapoznać się z pracami Jerzego Koleckiego.

Zwieńczeniem wieczoru było wyświetlenie filmu z wizyty Jerzego Koleckiego w tarnowskim Biurze Wystaw Artystycznych z 2017 roku. Wnuk artysty zachęcał także do obejrzenia prezentowanej w warszawskiej Zachęcie wystawy, zatytułowanej „Lalki: teatr, film, polityka”, która została stworzona w oparciu o dorobek artystyczny Jerzego Koleckiego.

Celem spotkania z Karolem Horodziejem było zachęcenie publiczności do zapoznania się z albumem zatytułowanym „Teatr lalek Jerzego Koleckiego”, w którym oprócz wszystkich tych informacji znaleźć można także wywiad z Jerzym Koleckim oraz wypowiedzi prof. Bożeny Frankowskiej i Stacha Szabłowskiego. Tekstom towarzyszą reprodukcje oryginalnych projektów, archiwalne fotografie oraz najnowsze zdjęcia zachowanych lalek. Album miał możliwość powstania dzięki środkom ze stypendium uzyskanego przez Karola Horodzieja w Programie Młoda Polska w 2017 roku.

Jagoda Dudczak