Tarnów pominięty na listach Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego

Zjednoczona Prawica zaprezentowała swoje listy do Parlamentu Europejskiego w okręgu małopolsko-świętokrzyskim. Wśród dziesięciu osób zainteresowanych objęciem mandatu europosła, nie ma nikogo zamieszkującego miasto Tarnów lub powiat tarnowski. Swoich przedstawicieli mają za to między innymi Proszowice, Nowy Sącz, Gorlice, czy Szczucin.

Pozycja nr 1 na liście przypadła Beacie Szydło, byłej premier, a obecnie wicepremier odpowiedzialnej za sprawy społeczne. Podium uzupełniają Ryszard Legutko, pochodzący z Krakowa profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Patryk Jaki, urodzony w Opolu wiceminister sprawiedliwości, który jesienią ubiegał się o fotel prezydenta Warszawy. Zgodnie z przewidywaniami to te trzy postaci mają największe szanse na dołączenie do polskiej reprezentacji w Brukseli. Trzeba jednak również pamiętać o przedstawicielu województwa świętokrzyskiego. Tutaj obóz rządzący postawił na posła Dominika Tarczyńskiego oraz wiceminister sportu i turystyki Annę Krupkę.

Według Zjednoczonej Prawicy wyborem dla tarnowian mają być Włodzimierz Bernacki i Michał Cieślak. Ten pierwszy reprezentuje co prawda w Sejmie okręg tarnowski, jednak sam pochodzi z Proszowic, a zawodowo związany jest z Krakowem. Choć mandat poselski sprawuje już od prawie 8 lat, jego zasługi dla Grodu Leliwitów są raczej niewielkie. Profesor Bernacki głosował choćby przeciwko ustanowieniu pod górą św. Marcina Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej. Natomiast Michał Cieślak pochodzi z Powiśla i jest ostatnio aktywny w sprawie połączenia kolejowego Tarnów-Warszawa, jednak sam zasiada na Wiejskiej jako przedstawiciel okręgu kieleckiego.

Może dziwić, że Zjednoczona Prawica nie sięgnęła po niezwykle popularne osoby pochodzące z naszego regionu. Mowa tutaj przede wszystkim o Annie Pieczarce, która podczas jesiennej elekcji zdobyła fenomenalny wynik do małopolskiego Sejmiku. W skali całego kraju tylko Adam Struzik, wieloletni marszałek województwa mazowieckiego i były Marszałek Senatu RP uzyskał większą od niej liczbę głosów. Także szereg wójtów i burmistrzów wywodzących się z obozu aktualnie sprawującego władzę, podczas jesiennych wyborów samorządowych bez trudu otrzymało poparcie na kolejną kadencję, często zwyciężając już w I turze. Pytanie, czy te osoby same nie widziały się w ławach strasbursko-brukselskich, czy też zostały potraktowane jako potencjalne zagrożenie dla liderów przewidzianych przez partyjne władze do objęcia mandatu?

Przypomnijmy, że obecnie okręg małopolsko-świętokrzyski w Parlamencie Europejskim reprezentują trzy osoby wybrane z listy PiS: Ryszard Legutko, Beata Gosiewska i Edward Czesak (w trakcie kadencji zastąpił prezydenta Andrzeja Dudę), dwie z PO: Róża Thun i Bogusław Sonik (zastąpił Bogdana Wentę) oraz po jednej z Nowej Prawicy Janusza Korwin Mikkego: Stanisław Żółtek i PSL: Czesław Siekierski.

Pełna lista Zjednoczonej Prawicy w tegorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego przedstawia się następująco:

  1. Beata Szydło
  2. Ryszard Legutko
  3. Patryk Jaki
  4. Dominik Tarczyński
  5. Włodzimierz Bernacki
  6. Barbara Bartuś
  7. Elżbieta Duda
  8. Michał Cieślak
  9. Arkadiusz Mularczyk
  10. Anna Krupka

Fot. pixabay.com