Sportowcy podczas epidemii!

 

 

 

 

 

 

 

   

Skontaktowaliśmy się z dwoma zawodnikami piłki ręcznej SPR AZOTY TARNÓW, którzy w czasie rozmowy podzielili się z nami swoimi przemyśleniami dotyczącymi trudnej sytuacji jaką wywołała pandemia koronawirusa. (Wywiad był prowadzony przed zniesieniem przedostatnich obostrzeń związanych min. z zakazem ćwiczenia na salach sportowych). 

Moimi gośćmi są Jakub Kowalik i Mateusz Wojdan.

1. Jak sportowcy radzą sobie podczas pandemii ?
– J.K.: Pandemia ograniczyła naszą sprawność, był moment w którym nie mogliśmy nawet biegać na świeżym powietrzu. Z tego względu wykonujemy treningi w domu.

– M.W.: Staramy się dostosować do panującej sytuacji, więc ćwiczymy w warunkach domowych. Mamy rozpisane bieganie oraz siłownie, które wykonujemy regularnie.

2. Jak wygląda Wasz dzień ? Czy wciąż obowiązuje dieta ?
– J.K.: Nasz dzień opiera się na wykonaniu planu treningowego wskazanego przez trenera. Każdego z nas obowiązuje dieta ponieważ ma ona wpływ na nasz organizm i dalszy rozwój osobisty.

M. W.: Dzień zaczynam najczęściej koło 9 rano. Po 10 wychodzę biegać, mam ustaloną rozpiskę biegania albo siłownie a następnie jem 2 posiłek. Często z nudów zdarzy mi się robić siłownie i bieganie w ten sam dzień ale zdarzają się dni w których człowiek nie ma ochoty się ruszyć z łózka. Co do diety to wydaje mi się ze dużo się u mnie nie zmieniło. Trzymam wagę i staram się nie jeść zbyt często niezdrowych rzeczy.

3. Które Wasze tegoroczne plany legły w gruzach ?
– J.K.: Plan rozwoju na płaszczyźnie sportu z powodu wstrzymanych rozgrywek sportowych.

– M.W.: Drużynowe dokończenie ligi a prywatnie pewnie jakiś wyjazd po sezonie.

4. Czy mimo to macie jakieś najbliższe plany ? Jeśli w ogóle można o takich mówić w obecnych czasach?
J.K.: Na chwilę obecną chciałbym powrócić do treningów na hali sportowej.

M.W.: Dotrwać zdrowym do końca epidemii oraz zacząć żyć jak dawniej.

5. Co najbardziej doskwiera Wam w związku z epidemią i ograniczeniami ?
J.K.: Wszystkie ograniczenia związane z epidemią są właściwe lecz doskwierające naszym swobodom.

-M.W.: Brak treningu na hali oraz piłki w rękach. Na początku dobrze było chwile odpocząć ale po jakimś czasie zaczyna bardzo tego człowiekowi brakować. 

6. Co stało się podczas tych tygodni czego zupełnie się nie spodziewaliście ?
J.K.: Zakaz uprawniania sprawności fizycznej na świeżym powietrzu był dla mnie ograniczeniem niezrozumiałym i niepotrzebnym- uważam, że sport to zdrowie!

-M.W.: Restrykcje raczej były kwestią czasu, wydaje mi się ze nic mnie nie zaskoczyło. Wszystko było powtórka tego co miała Europa zachodnia.

Rozmawiała: Iga Sady

(Cieszymy się, że wkrótce nasi zawodnicy będą mogli rozpocząć trening na hali zachowując wyznaczone ograniczenia).

JAKUB KOWALIK : POZYCJA – LEWE ROZEGRANIE, WZROST – 192 CM; WAGA – 88 KG, DATA URODZENIA – 22.02.1994, POPRZEDNI KLUB – MKS PAŁAC MŁODZIEŻY TARNÓW

MATEUSZ WOJDAN: POZYCJA – SKRZYDŁOWY, WZROST – 177 CM; WAGA – 69 KG, DATA URODZENIA:  19.12.2000, WIEK; 19 LAT.