Pierwsze zwycięstwo siatkarek Roleski Grupy Azoty ANS Tarnów.

Siatkarki Roleski Grupy Azoty ANS Tarnów pokonały na wyjeździe 3-2  Energę MKS Kalisz, w drugiej kolejce Tauron Ligi. Jest to pierwsze zwycięstwo tarnowskiego zespołu i jednocześnie mobilizacja na kolejne wygrane w najwyższej klasie rozgrywkowej.

W piątkowym (4.11) meczu pierwszy punkt zdobyła Katarzyna Marcyniuk, mimo szybkiej reakcji przeciwniczek kolejne akcje należały do tarnowianek i po bloku Marty Łyczakowskiej, nasz zespół wygrywał 5-3. Niespełna chwilę później Gabrieli Ponikowska dopisała następne oczka i było już 7-4 dla Roleski Grupy Azoty ANS. Kaliszanki nie poddawały się i odrabiały straty, ale po błędzie Oli Rasińskiej zrobiło się 7-10. W kolejnych minutach spotkania to nasze zawodniczki skutecznie zdobywały kolejne punkty i po dwóch z rzędu oczkach Klaudii Świstek, prowadziły 12-9. Później gra przeplatała się i oba zespoły na przemian punktowały, aż znów Świstek powiększyła przewagę nad rywalkami do czterech „oczek” (19-15). Końcówka pierwszego seta dała dużo emocji, gdyż zablokowany przez Aleksandrę Rasińską atak Katarzyny Marcyniuk doprowadził do wyniku 19-21. Punkt zdobyty przez Gabrielę Ponikowską dał natomiast tarnowiankom piłki setowe (20-24). Pierwszy set zakończył się wygraną przyjezdnych.

Druga partia to szybkie trzy punkty kaliszanek (3-0). Po błędzie Aleksandry Rasińskiej zrobiło się 3-2, a kolejne akcje to znów naprzemienna gra i rezultat 9-9. Przy wyniku 12-12 gospodynie zdobyły trzy punkty z rzędu, ale chwilę później było 16-14. Dobry atak Yulii Gerasymovej dał tarnowiankom prowadzenie 18-16. Do przyjezdnych należały również kolejne akcje i po dwóch blokach ukraińskiej środkowej nasz zespół wygrywał 23-17. Ostatni punkt w drugim secie zdobyła po długiej akcji Wiktoria Kowalska i zakończenie drugiego seta dla tarnowianek. 

Trzecie wejście to dla zespołu z Kalisza wysokie prowadzenie 5-1, lecz chwilę później błąd Wiktorii Kowalskiej i wygrana przeciwniczek 8-2. Przy zagrywce Łyczakowskiej, tarnowianki doprowadziły – po dwóch asach serwisowych – do remisu 9-9. Taka wyrównana walka trwała do stanu 16-15. Po akcji Aleksandry Rasińskiej gospodynie odskoczyły na 21-15, a Zuzanna Kuligowska powiększyła przewagę do ośmiu „oczek” (24-16). Losy seta rozstrzygnęły się przy trzeciej piłce setowej i zepsutej zagrywce Eleny Becheva.

Czwarta odsłona to 4 akcje i remis (2-2), ale i szybki zryw Karoliny Fedorek doprowadzający do stanu 5-2. Następnie punkt zdobyty przez Zofię Sobanty dał miejscowym prowadzenie 8-3. Po grze punkt za punkt, zakończonym atakiem Nikoliny Lukić, na tablicy pojawił się wynik 11-7. Blok Sobanty na serbskiej przyjmującej dał gospodyniom prowadzenie 18-7. Zryw tarnowianek pozwolił im na doprowadzenie – po błędzie Aleksandry Rasińskiej – do rezultatu 19-12. Zespół z Kalisza nie roztrwonił już tej przewagi, ostatni punkt zdobywając po zablokowanym przez Aleksandrę Cygan ataku Eleny Bechevej.

Piąta partia to podobny scenariusz jak czwartego seta. Przy stanie 2-2, miejscowe zdobyły trzy punkty z rzędu, wychodząc na prowadzenie 5-2. Błąd Rasińskiej doprowadził do wyniku 5-4, ale dwa bloki Karoliny Fedorek i skuteczny tym razem atak Aleksandry Rasińskiej, spowodowały, że kaliszanki wygrywały 8-4. Chwilę później punkt Klaudii Świstek oraz błędy przeciwniczek, spowodowały, że na tablicy pojawiło się już 9-9. Natomiast skuteczne ataki Świstek i Marcyniuk oraz blok Kowalskiej dały Roleski Grupie Azoty ANS prowadzenie 13-11. Końcówka spotkania to już tylko dobre rozegranie akcji naszych siatkarek i zwycięstwo. Mecz w setach rozkładał się następująco: (25-21, 25-19, 18-25, 16-25, 15-13).

Roleski Grupa Azoty ANS: Katarzyna Marcyniuk (14 pkt.), Marta Łyczakowska (5), Yulia Gerasymova (7), Klaudia Świstek (14), Gabriela Ponikowska (9), Wiktoria Kowalska (16), Anna Pawłowska (libero) – Aleksandra Szczepańska (1), Wiktoria Szumera (3), Elena Becheva (1), Nikolina Lukić (1). Najlepszą zawodniczką meczu uznana została Klaudia Świstek.

www.tarnow.pl