Niespokojne losy Młyna Szancera!

Stan XIX- wiecznego obiektu, który po pożarze w 2015 roku jest wielką budowlaną ruiną, z roku na rok się pogarsza. Czy zostanie on w takiej formie jak jest i będzie wciąż straszył w centrum miasta? 

Jak informuje Delegatura Wojewódzkiego Urzędu Ochrony zabytków –  już w najbliższym czasie zapadnie ostateczna decyzja, czy Młyn Szancera zostanie wpisany do rejestru zabytków. Jeżeli decyzja będzie pozytywnie rozpatrzona,  niebawem ruszy cała procedura. Od 11 lat obiekt jest własnością prywatną. Ponad pół roku temu konserwator zabytków rozpoczął procedury, wpisania niszczejącej zabudowy do rejestru zabytków. Rada Miejska chwile wcześniej  zmieniła plan zagospodarowania terenu, ponieważ obiekt nie niszczał i przedsiębiorca mógł zrealizować swoje plany wybudowania w nim loftów. Wszystko się zmieniło od 2015r., kiedy to wybuchł pożar i jeszcze bardziej pogorszył stan architektury tego miejsca. Od tego momentu nic się z tym nie dzieje a właściciel ma związane ręce. Ze względu na to, że budynek znajduje się w centrum Tarnowa, jest to coraz bardziej niebezpieczne dla wszystkich ludzi. Nerwowo mieszkańcy wypowiadają się bardzo negatywnie kiedy patrzą w jego stronę – Nic tu nie robią od pożaru, w każdej chwili okno czy coś z tego może spaść, a tu ludzie parkują – słyszymy. Jeszcze inni dopowiadają – Kiedyś się rozleci i dojdzie do tragedii. Każdy tu może wejść, ja sam na skróty chodzę. Czy też – Grozi to zawaleniem, jest niebezpiecznie. Powinni się to wyburzyć. Wpisanie Młyna Szancera do rejestru zabytków znacznie ograniczy zakres użytkowania obiektu. Przecież jeśli taki plac zostanie w takiej postaci – raczej nie będzie zachęcać do zwidzania, tylko straszenia. 

Iga Sady