Metal z Pogórzem Pleśna na remis w grze kontrolnej
Metal potwierdził dobrą dyspozycję strzelecką. Po pokonaniu w sobotę Dunajca Zakliczyn 3-0, przeciwko Pogórzu Pleśna Gawrony również trzy razy trafiały do siatki rywali, tym razem jednak gorzej funkcjonowała defensywa, która dopuściła do straty takiej samej liczby goli. Warto również docenić postawę beniaminka okręgówki. Prezentując takie zaangażowanie nie są skazani na pożarcie w bardzo mocno obsadzonej lidze.
Wynik to jest rzecz trzeciego rzędu, chodziło o rozegranie meczu z przeciwnikiem z tej samej ligi. Całkiem nieźle to wyglądało, choć nie ustrzegliśmy się błędów. Dzisiaj praktycznie nie brakowało nikogo, może dwóch, trzech chłopaków. Bardzo dobry sparing, było trochę walki, jestem zadowolony – mówi trener Pogórza Pleśna Łukasz Gierałt.
Mecz rozpoczął się w samo południe przy ostro grzejącym słońcu, stąd nie dziwi, że przez pierwsze kilkanaście minut gra toczyła się w wolnym tempie. Dopiero gol dla gospodarzy autorstwa Jerzego Gromadzkiego ożywiła oba zespoły. Tym bardziej, że 60 sekund później Pogórze wyrównało za sprawą Tomasza Żyry, którego dośrodkowanie z prawej strony niespodziewanie trafiło pod poprzeczkę bramki Metalu. W ogóle regułą tego spotkania było wychodzenie tarnowian na prowadzenie, po czym następowała szybka riposta przyjezdnych. Tak jak między 32 i 33 minutą, kiedy Gawrony znowu straciły wypracowaną przewagę. Do przerwy utrzymał się, więc wynik 2-2.
Z taktyki jeszcze nie będziemy się rozliczali. Dla nas ten weekend to jest czas kiedy wznosimy się na nasze motoryczne wyżyny. Dopiero teraz dwa tygodnie pracy nad taktyką i stałymi fragmentami. Dzisiaj aż trzynastu nieobecnych zawodników, daliśmy pograć innym. Zaczyna nam się krystalizować kadra, która gwarantuje walkę w każdym meczu i atrakcyjność widowiska – ocenia Jakub Drwal, trener Metalu Tarnów.
Po przerwie zobaczyliśmy dwie bramki. Tradycyjnie pierwsi gola zdobyli gospodarze, na raty wykorzystując rzut karny wywalczony przez Tomasza Barczaka. Pleśnianie powinni wyrównać już 10 minut później, lecz strzał z jedenastu metrów wybronił Jakub Grzech, rehabilitując się za spowodowanie jedenastki. Ostatnie słowo należało jednak do piłkarzy beniaminka. Patryk Kurdziel swoim golem ustalił rezultat na 3-3.
Start ligi okręgowej zaplanowano na weekend 11-12 sierpnia. Metal w pierwszym meczu czeka delegacja do Żabna, natomiast Pogórze podejmie Dąbrovię Dąbrowa Tarnowska. Nim ruszą rozgrywki piłkarskie środowisko spotka się podczas turnieju charytatywnego.
Dzięki Marcinowi Gruszce i Adrianowi Ślęzakowi organizowany jest turniej #walczymyoZłoto. Nasz zawodnik, który reprezentował barwy Metalu ma w tej chwili trudny czas, dlatego jesteśmy z Nim. Zapraszamy do kibicowania podczas turnieju i brania udziału w licytacji – mówi Jakub Drwal.
Turniej odbędzie się 5 sierpnia na obiekcie przy ul. Wojska Polskiego. Środki zebrane podczas tej imprezy zostaną przekazana na leczenie Mateusza Furmańskiego, który zmaga się z nowotworem. Początek o godz. 10.00.
