Kontrole w tarnowskiej komunikacji publicznej! Czy pasażerowie zasłaniają usta i nos?

W tarnowskich środkach komunikacji, zarówno tych miejskich, jak i prywatnych, prowadzone są kontrole pod kątem przestrzegania nakazu zasłaniania nosa i ust. Prowadzą je pracownicy MPK i policjanci.

Wyniki kontroli w ostatnich tygodniach pokazują, że większość pasażerów przestrzega ustawowego obowiązku. Sporadycznie zdarzają się osoby, które nie zasłaniają twarzy, za to zasłaniają się tłumaczeniami, dość kuriozalnymi, że… nie do twarzy im w maseczce lub zniszczy im ona makijaż…

MPK losowo wybiera każdego dnia 40 autobusów, po dwadzieścia podczas porannego i popołudniowego szczytu. O ile początkowo notowano nawet po kilkanaście osób nie stosujących się do przepisów, o tyle teraz zdarza się jedna taka osoba na kilka dni. O przestrzeganiu obowiązku zasłaniania nosa i ust przypominają także komunikaty głosowe emitowane w autobusach. Kierowca jak się okazuje, może wyprosić o pasażera, a nawet wezwać służby mundurowe, celem jego zdyscyplinowania, gdy ten nie będzie miał założonej maseczki lub zakrytego nosa i ust inną formą osłony. Warto przypomnieć, że łamanie zasad sanitarnych może nas kosztować mandat w wysokości od 20 do 500 zł. Jeśli odmówimy jego zapłaty, sprawa prawdopodobnie trafi do sądu.

Także policja kontroluje pasażerów, nie tylko tych, jadących miejskimi autobusami, ale także korzystających z usług prywatnych przewoźników. Od początku września przeprowadzono ponad dwieście takich kontroli.

źródło fot./www.tarnow.naszemiasto.pl