IV liga: Status quo w czołówce, Tarnovia traci punkty na własne życzenie
Na zakończenie dwunastej kolejki czwartej ligi Unia Tarnów wywiozła trzy punkty z trudnego terenu w Drwinii wygrywając 2:0 natomiast Tarnovia podzieliła się punktami z Dunajcem Zakliczyn.
Przed niedzielą Uniści byli na musiku. Biało-niebiescy znali sobotnie wyniki z Muszyny i Limanowej. Obaj liderzy nie mieli kłopotów z ograniem niżej notowanych ekip z Bochni i rezerw Sandecji. Takie rozstrzygnięcia sprawiały, że aby nie stracić kontaktu z czołówką spotkanie z GKS-em trzeba było koniecznie wygrać. Tak też się stało więc w pierwszej trójce walczącej o awans zostało zachowane status quo.
Sprawę triumfu w Drwinii tarnowianie załatwili w końcówce pierwszej i na początku drugiej połowy. Bramkę do szatni zdobył Łukasz Popiela, dla którego to już szóste trafienie w bieżących rozgrywkach. Gospodarzy dobił dwie minuty po przerwie Paweł Węgrzyn.
Tarnovia tylko swojej indolencji i nieporadności w ataku zawdzięcza to, że w starciu z Dunajcem wywalczyła zaledwie punkt, a nie pełną pulę. Rezultat po serii błędów defensywy zespołu z Zakliczyna otworzył Rafał Kozioł. “Pasy” w drugiej odsłonie na własnej skórze przekonały się jak bolesne jest stare, wyświechtane ale nadal aktualne hasło o niewykorzystanych okazjach, które lubią się zemścić.
Inna sprawa, że według oficjalnej witryny tarnowskiego klubu z Bandrowskiego wpływ na wynik końcowy miały rażące błędy arbitra. Raz nie podyktował ewidentnego rzutu karnego za zagranie ręką we własnej szesnastce, a gol wyrównujący padł po tym jak nie odgwizdał faulu na Koziole. Chwilę później piłkarz Dunajca uruchomił szybkim i długim podaniem jednego z napastników, który pokonał golkipera “Pasów”. Ale Tarnovia mimo wszystko sama jest sobie winna ponieważ nie wykorzystała przynajmniej paru stuprocentowych szans. Ostatnie kilka minut grała dodatkowo z przewagą zawodnika, po tym jak w 89 minucie drugą żółtą kartkę zobaczył strzelec bramki dla zakliczynian – Mateusz Wójcik.
W trzynastej serii gier Jaskółki podejmą na własnym boisku znajdujące się w samym środku tabeli Szaflary. Tarnovia spróbuje również u siebie wyświadczyć przysługę Unii i pozbawić punktów goniący ich Orkan Szczrzyc. Poprad jedzie do Pisarzowej na mecz z z czerwoną latarnią. Limanovia z kolei swój mecz z Lubaniem rozegrała awansem i ma wolny weekend.
12 kolejka – Wyniki
Limanovia Limanowa 2-0 Sandecja II Nowy Sącz
GKS Drwinia 0-2 Unia Tarnów
LKS Szaflary 0-3 Glinik Gorlice
Dunajec Zakliczyn 1-1 Tarnovia Tarnów
Orkan Szczyrzyc 2-1 Olimpia Pisarzowa
Poprad Muszyna 1- Bocheński KS
Watra Białka Tatrzańska 4-1 Barciczanka Barcice
Okocimski KS Brzesko 1-0 Lubań Maniowy