Co z Wielkim Odpustem w Tuchowie?

Przykra prawda, ale niestety Wielki Odpust Tuchowski, czyli najbardziej popularne wydarzenie religijne w diecezji tarnowskiej, które miało odbyć się w lipcu nie dojdzie do skutku. Powodem przerwania tej corocznej uroczystości, gromadzącej tysiące wiernych jest wysoka liczba zarażonych koronawirusem, co potwierdzono u ojców redemptorystów, opiekujących się sanktuarium, sióstr józefitek oraz mieszkańców miasta. 

Zdj. Odpust w 2015 r.

Czy jest możliwe aby odpust odbył się w innym terminie ?

Ze względu na wzrost zakażonych ludzi w Tuchowie, zapadła decyzja o odwołaniu lipcowego Wielkiego Odpustu ku czci Matki Bożej Tuchowskiej, który tradycyjnie odbywał się od niepamiętnych czasów. Trwające ponad tydzień wydarzenie, co roku gromadziło nawet 100 tysięcy wiernych, w tym liczne piesze pielgrzymki. W obecnej sytuacji zorganizowanie odpustu w takiej formie jest niemożliwe. Zostały do niego wprawdzie jeszcze dwa tygodnie, ale władze miasta informują, że nie ma możliwości aby je przygotować, mając na uwadze bezpieczeństwo i zdrowie wszystkich osób, które wybierały się do Tuchowa.

Wstępnie mówi się o możliwości przesunięcia odpustu na inny termin, lecz uroczystość musiałaby wyglądać zupełnie inczej – a jak? Tego nie wiadomo. Prawdopodobnie odbył by się we wrześniu, kiedy to w Tuchowie obchodzony jest zwykle Mały Odpust. Między innymi kustosz, który jest zakażony COVID-19 i inni duchowni aktualnie przebywają odizolowani w klasztorze, natomiast pozostali, zdrowi ojcowie redemptoryści, zostali przekwaterowani do domu zakonnego w Lubaszowej. Badania na obecność wirusa potwierdziły zakażenie u 33 spośród 54 redemptorystów przebywających w tuchowskim sanktuarium – kilku z nich przebywa na oddziale zakaźnym w szpitalu w Krakowie. Niestety stan dwóch, starszych ojców jest ciężki –  mają oni problemy z oddychaniem i są podłączeni do respiratorów.