Bartłomiej M. spędzi 3 miesiące w tarnowskim areszcie przy Konarskiego

Co łączy Ryszarda Ścigałę, Artura Szpilkę i byłego rzecznika MON Bartłomieja M.? Wszyscy trzej poznali uroki cel tarnowskiego Zakładu Karnego. Ten ostatni, decyzją sądu w Tarnobrzegu najbliższe trzy miesiące spędzi przy ulicy Konarskiego jako oskarżony o powoływanie się na wpływy i czerpanie z tego korzyści majątkowych.

Bartłomiej M. choć w ostatnich wyborach parlamentarnych nie uzyskał mandatu, zasłynął jako rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej, kierowanego wówczas przez Antoniego Macierewicza. Po zakończeniu pracy w tym charakterze, został doradcą zarządu Polskiej Grupy Zbrojeniowej do spraw komunikacji, jednak już po kilkudziesięciu godzinach spółka ogłosiła rozwiązanie z nim umowy. W latach 2010-2017 był członkiem Prawa i Sprawiedliwości.

28 stycznia tego roku Bartłomiej M. został zatrzymany przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Wraz z pięcioma innymi osobami jest oskarżany o przekroczenie art. 230 §1 kodeksu karnego. Grupa miała wyrządzić spółce PGZ łączną szkodę w wysokości niemal pół miliona złotych. Za ten czyn grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Członkiem grupy miał być również eksposeł PiS Mariusz Antoni K. Dodatkowo Bartłomiej M. usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień funkcjonariusza publicznego.

fot. sw.gov.pl