Co jeść aby poprawić nastrój? – porady specjalisty MCM.

Dla wielu osób listopad to najtrudniejszy miesiąc w roku. Zwiastuje najzimniejszą porę, jest coraz mniej światła, krótsze dni, a do świąt jeszcze trochę czasu. Dlatego warto, aby w tym czasie szczególnie postawić na sezonowe produkty, obfitujące w składniki, poprawiające nastrój.

Komponując dietę powinniśmy sięgać po najmniej przetworzone produkty. Pewnym rozwiązaniem jest kupowanie produktów BIO. Są one jednak znacznie droższe, ponadto sama nazwa nie daje pewności, że produkt faktycznie jest naturalny. – Dlatego warto zrobić krok ku mniej przetworzonemu i chemicznemu jedzeniu, czyli jeść produkty sezonowe – radzi Małgorzata Zyder, dietetyczka Mościckiego Centrum Medycznego. Dodaje ona, że zalet sezonowego jedzenia jest wiele: niższa cena, lepszy smak, ale także większa ilość witamin i minerałów. To, co jemy na znaczący sposób wpływa na to, jak się czujemy. Dlatego w momencie obniżenia nastroju warto sięgać po produkty, które o tej porze roku mają najwięcej cennych składników odżywczych.

Listopad pozornie nie obfituje w warzywa i owoce. I rzeczywiście jest ich  mniej niż w lecie , ale wciąż całkiem sporo. Do warzyw sezonowych dla obowiązującej pory roku trzeba zaliczyć: ziemniaki, dynie, cebulę, fasolę, brokuły i brukselkę. W tej grupie są także buraki, kalafiory, czosnek i jarmuż. W listopadzie warto również sięgać po rzepę, brukiew, kapustę, kalarepę, topinambur, pory, selery. No i oczywiście  tradycyjnie po marchew i pietruszkę.  

Warto tez spożywać warzywa kiszone. Poddaje się je temu procesowi, aby przedłużyć ich żywotność, inicjując proces fermentacji. Zachodzi on pod wpływem bakterii, które rozkładają cukry na kwas mlekowy. Bakterie mlekowe to naturalny probiotyk, obecny też m.in. w jogurtach czy dojrzewających serach. A wśród owoców sezon jest obecnie na jabłka, gruszki i żurawinę. – Jadłospis warto dopełnić orzechami włoskimi i laskowymi – podsumowuje Małgorzata Zyder.

www.mcm.net.pl