Mocni liderzy dali Unii Tarnów zwycięstwo z Orłem Łódź

Wiktor Kułakow oraz Peter Ljung poprowadzili tarnowską Unię do zwycięstwa w zaległym meczu nad Orłem Łódź. Rywale przez dłuższą część spotkania utrzymywali kontakt z Jaskółkami, jednak nie dysponowali odpowiednio mocną pierwszą linią, stąd trudności z wygrywaniem biegów. Wśród przyjezdnych tylko Tobiasz Musielak może pochwalić się dwucyfrową zdobyczą punktową.

Pierwsza faza zawodów z pewnością nie należała do wybitnych w wykonaniu gospodarzy. Łódzcy żużlowcy szybciej wychodzili spod taśmy zmuszając Ljunga czy Mateusza Cierniaka, aby na trasie przebijali się z dalszym pozycji. Im się to jeszcze udało, lecz w trzeciej gonitwie para Okoniewski i Jeleniewski podwójnie pokonała Daniela Kaczmarka oraz Artura Czaję. Dość niespodziewanie Unia musiała, więc odrabiać straty.

Już w czwartej gonitwie udało się zbliżyć do Orła na dwa oczka. A to za sprawą kapitalnego biegu, podczas którego Tobiasz Musielak i Wiktor Kułakow tasowali się przez niemal cały czas trwania wyścigu. Ostatecznie górą był Rosjanin, natomiast na trzeciej pozycji metę przekroczył Cierniak i Jaskółki wygrały 4-2. Po serii kilku biegowych remisów w połowie meczu łodzianie ciągle prowadzili dwoma punktami.

Pierwszy raz prowadzenie w spotkanie Jaskółki uzyskały po zwycięstwie 5-1 w gonitwie nr 9. Wówczas Peter Ljung wraz z Ernestem Kozą przywieźli za plecami wyraźnie słabnących z biegu na bieg Okoniewskiego i Jeleniewskiego. Po chwili gospodarze jeszcze zwiększyli dystans, gdy Artur Czaja wyprzedził Musielaka, a Daniel Kaczmarek Kamila Kiełbasę. Przed biegami nominowanymi tarnowianie prowadzili już 42-36, będąc o krok od wygranej w całym meczu.

Sześciopunktowa przewaga, sprawiła że Lech Kędziora mógł pierwszy raz zastosować rezerwę taktyczną i oczywiście z tej opcji skorzystał. Według zamysłu szkoleniowca łódzkiej ekipy w biegach nominowanych dwa razy miała pojechał para Kai Huckenbeck i Tobiasz Musielak. Groźnie wyglądający upadek Niemca podczas 14 gonitwy spowodował jednak, że podczas finałowego startu zastąpić go musiał Rohan Tungate. Australijczyk zawiódł, tracąc na dystansie pozycję w walce z Peterem Ljungiem. Gospodarze wygrali 15 wyścig 4-2, a całe zawody różnicą ośmiu oczek.

Unia Tarnów – Orzeł Łódź 49-41

Peter Ljung – 12 (3,2,3,3,1)
Ernest Koza – 5+2 (0,1*,2*,2)
Artur Czaja – (1,0,3,3,2)
Daniel Kaczmarek – 5 (0,3,1,1,t)
Wiktor Kułakow – 13+1 (3,3,3,1*,3)
Dawid Rempała – 0 (0,0,0)
Mateusz Cierniak – 5 (3,1,0,1)

Rohan Tungate – 9+1 (2,1*,2,2,-,2)
Kai Huckenbeck – 7+2 (1*,2,1*,3,w,-)
Rafał Okoniewski – 3+2 (2*,1*,t,0)
Daniel Jeleniewski – 6 (3,2,1,0,-)
Tobiasz Musielak – 12 (2,3,2,2,3,0)
Piotr Pióro – 3+1 (2,0,0,1*)
Kamil Kiełbasa – 1+1 (1*,0,0)

Bieg po biegu: 3-3, 3-3, 1-5, 4-2, 3-3, 3-3, 3-3, 3-3, 5-1, 4-2, 3-3, 3-3, 4-2, 3-3, 4-2

NCD: 70,66 Peter Ljung w biegu nr 1

Fot. unia.tarnow.pl