4. Ogólnopolski Przegląd Piosenki Aktorskiej w Tarnowie

Czy w dzisiejszych rozpędzonych czasach słowo ma jeszcze jakiekolwiek znaczenie? Czy piosenki, które mają więcej niż jedną zwrotkę i refren mogą jeszcze kogoś zainteresować? To przecież takie niedzisiejsze, bo komu chciałoby się uczyć na pamięć dłuższego tekstu? A jednak czwarta edycja Ogólnopolskiego Przeglądu Piosenki Aktorskiej pokazała wyraźnie, że tacy ludzie wciąż jeszcze istnieją. Ludzie, dla których słowo nadal ma swoją wagę. Nadal ma sens i treść.

Stowarzyszenie Wspierania Inicjatyw Teatralnych na czele z Panią Iwoną Kapą już po raz kolejny dało możliwość wykazania się śpiewającym aktorom-amatorom. W klimatycznych piwnicach tarnowskiego Centrum Kultury przesłuchano ponad dwadzieścia osób. Konkurs odbywał się w dwóch kategoriach wiekowych: do osiemnastego i po osiemnastym roku życia. Już przed dziewiątą rano zaczęło szybko ubywać wolnych krzeseł. Wolontariusze w recepcji mieli pełne ręce roboty. Szum i przyjemny rozgardiasz dodatkowo podkręcały atmosferę. Uczestników konkursu oceniało profesjonalne jury, któremu w tym roku przewodniczyła Monika Dryl. Dodatkowo, swoją nagrodę przyznało też Tarnowskie Jury składające się z artystów-amatorów. Uczestnicy mogli też głosować na siebie nawzajem i w ten sposób przyznać nagrodę Artyści Artyście (Niektórzy żartowali nawet podczas rozmów, mówiąc: „Ty zagłosuj na mnie, ja zagłosuję na Ciebie i w ten sposób dostaniemy przynajmniej po jednym głosie”.).

Na scenie królowały utwory już niemal kultowe i takie, które raczej nie są powszechnie znane, takich artystów jak m.in. Agnieszka Osiecka, Jacek Kaczmarski, Karel Kryl czy Andrzej Rosiewicz. Pojawiły się również utwory autorskie. Niektórzy uczestnicy brali udział w konkursie już któryś raz z kolei. Szczególnie w tych przypadkach widać, jak z roku na rok doskonalą warsztat i coraz lepiej rozumieją śpiewane teksty. Przesłuchania podzielono na dwie tury. W przerwie łyk kawy i coś na ząb. No i oczywiście czas na szybką zmianę kreacji. Powtarzane szeptem teksty piosenek, strzępy rozmów i żarty. Czas na zdjęcia i wspomnienia. Fruwały sukienki, pióra, kapelusze i szczękały zęby tych, których trema mocniej trzymała w swych szpanach. Ze sceny padały słowa wzniosłe, piękne i muśnięte dotykiem nostalgii lub ironiczne i śmieszne. Wreszcie – po kolejnej przerwie – czas na werdykt komisji. Szmer rozmów. Wzajemne żartobliwe przerzucanie się tekstami piosenek. I wreszcie jury powróciło z obrad. Po kilku wstępnych uwagach odczytano nazwiska laureatów. Jednak to, kto zdobył którą nagrodę miało pozostać tajemnicą do wieczornego koncertu laureatów.

O godz. 19.00 w Amfiteatrze znów zebrali się uczestnicy, laureaci, ich krewni i przyjaciele tudzież po prostu miłośnicy piosenki zaangażowanej. Czy sprawiła to atmosfera Amfiteatru, czy może fakt, ze największe emocje już opadły – dość, że laureaci podczas koncertu wznieśli się na wyżyny swoich możliwości. Nadszedł wreszcie ten długo oczekiwany moment, kiedy odczytano werdykty obu komisji, a także wręczono nagrodę Artyści Artyście. Wreszcie, chociaż słońce już zaszło, na scenie pojawiła się, niczym świetlisty promień gwiazda wieczoru – Monika Dryl. Na kształt radosnego płomyka czy może raczej płomiennego motyla tańczyła po scenie, śpiewając i migając niekiedy bosymi piętami. Jak sama powiedziała, piosenki, które przygotowała na wieczorny recital to te, które ona sama bardzo lubi i które w jakiś sposób towarzyszą jej w życiu. Były to głównie utwory Agnieszki Osieckiej, chociaż nie tylko.

Jeśli ktoś myślał, że Osiecka jest nudna, smętna lub jeśli komuś się po prostu przejadła to podczas koncertu można było się zawstydzić. To były utwory zaśpiewane płomiennie, energicznie i z taką siłą, że przyciągnęły pod scenę nawet najmłodszych. Szybko się też okazało, że pani Monika świetnie nawiązuje kontakt z publicznością. Scena kipiała nie tylko dźwiękami, ale życiem, radością i pasją. I takiej pasji wypada życzyć współczesnym – i młodszym i starszym. W dzisiejszym rozmyciu i powszechnym zblazowaniu pozwólmy sobie czasem na luksus wyrazistości.

Wyniki 4. OPPA:

Pierwsza nagroda w kategorii dorosłych: Monika Adamiec
Pierwsza nagroda w kategorii do 18 roku życia: Oskar Juryś i Wiktoria Muszyńska (przyznano w tej kategorii dwie pierwsze nagrody)
Druga nagroda w kategorii dorosłych: Justyna Dubiel
Druga nagroda w kategorii do 18 roku życia: Vanessa Siwy
Wyróżnienia powyżej 18 roku życia: Katarzyna Szlachta, Aleksandra Kaim, Justyna Grzywaczyk, Piotr Borowiec
Wyróżnienia w kategorii do 18 roku życia: Kinga Gurgul, Karina Skwarczyńska, Jagoda Rataj

Katarzyna Rola