Porażkę w meczu o życie z innym zespołem zagrożonym degradacją – Piastem Gliwice można wytłumaczyć, bo to jest sport i wszystko może się zdarzyć. Ale styl w jakim Słoniki rozstają się najwyższą klasą rozgrywkową już trudno zaakceptować. Bo jak nazwać porażkę 0:4 w najważniejszym spotkaniu sezonu. Niecieczanie oddali po prostu mecz bez walki. Presja niejednemu już spętała nogi więc może to jest jeden z powodów tak dramatycznego występu.
Termalica nawet przez moment nie zagroziła Piastowi. To gospodarze prowadzili grę i zaczęli punktować przyjezdnych jeszcze przed przerwą. Kiedy przegrywa się 2:0 przeważnie rzuca się też na szalę wszystkie siły. Podopieczni Jacka Zielińskiego po przerwie dłużej utrzymywali się przy piłce, ale nic z tego nie wynikało. Tak naprawdę mieli jedną klarowną akcję, w której Vldislavs Gutkovskis w sytuacji sam na sam uderzył prosto w bramkarza. To i tak niewiele by zmieniło ponieważ wszystko działo się już przy praktycznie rozstrzygniętym wyniku. Szampany wróciły więc z powrotem do Małopolski. Miejmy nadzieję, że na odkorkowanie będą czekały tylko rok gdy w Niecieczy zapanuje euforia po natychmiastowym powrocie do grona najlepszych ekip w kraju.
Piast Gliwice – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 4:0 (2:0)
1:0 – Mateusz Mak 23′
2:0 – Martin Bukata 35′
3:0 – Sasa Zivec 79′
4:0 – Gerard Badia 90′
Piast Gliwice: Jakub Szmatuła – Martin Konczkowski, Aleksandar Sedlar, Jakub Czerwiński, Marcin Pietrowski – Tomasz Jodłowiec, Patryk Dziczek – Mateusz Mak (70′ Denis Gojko), Martin Bukata, Sasa Zivec (87′ Gerard Badia) – Michal Papadopulos (75′ Karol Angielski).
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: Dariusz Trela – Bartosz Szeliga, Mateusz Kupczak, Artem Putwicew, Vitalijs Maksimienko – Rafał Grzelak, Vlastimir Jovanović – Bartosz Śpiączka (6′ Roman Gergel), Florin Purece (53′ Samuel Stefanik), Szymon Pawłowski (81′ Łukasz Piątek) – Vladislavs Gutkovskis.
Żółte kartki: Sedlar, Czerwiński, Dziczek (Piast).
Sędzia: Szymon Marciniak (Płock).
To co nie udało się Termalice może się spełnić w przypadku Unii Tarnów. Druga z drużyn naszego regionu rękami i nogami broni się przed spadkiem z trzeciej ligi. Na razie wychodzi jej to nieźle. Zespół prowadzony przez Daniela Bartkowskiego osiągnął w sobotę bardzo cenne zwycięstwo nad wyżej notowaną Sołą Oświęcim. Jaskółki wygrały 4:0 i żartobliwie można napisać, że wcieliły się w rolę Piasta, a Soła zamieniła się koszulkami z Bruk – Bet Termalicą. Młody zespół Unii zajmuje aktualnie dwunastą lokatę i ma punkt straty do… Soły. Całe szczęście strefa spadkowa oddala się w szybkim tempie. Nad szesnastymi Karpatami Krosno tarnowianie mają sześć oczek przewagi.
ZKS Unia Tarnów – KS Soła Oświęcim 4-0 (2-0)
Bramki: 1-0 Hebda 37, 2-0 Nytko 44, 3-0 Sojda 71, 4-0 Tyrka 84.
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…