Wciąż nie mogę się nacieszyć tym, że akcja spotkała się z takim odzewem. We wspólne sprzątanie zaangażowało się ponad 20 społeczników. Jeszcze dziś czuję tę pozytywną energię – mówi Katarzyna Zych, inicjatorka i organizatorka akcji.
Społecznicy najczęściej natrafiali na szklane butelki i puszki po alkoholu, plastikowe butelki po napojach, kartony, folie, blachy, opakowania po produktach spożywczych, a nawet stare ubrania. Większość z tych rzeczy została pozostawiona przez mieszkańców, którzy przychodzą na Marcinkę miło spędzić czas, ale niestety nie potrafią po sobie posprzątać.
Niestety wiele osób wciąż nie umie po sobie posprzątać. Skoro ktoś potrafi przynieść na wzgórze pełny karton napoju, to dlaczego pusty zostawia w zaroślach? – zastanawiają się społecznicy. – Liczymy, że damy innym przykład. Można siedzieć wygodnie w fotelu, można też zrobić coś dobrego dla środowiska. Nie mamy wątpliwości, że warto.
Wzgórze zamkowe mimo korzystnej decyzji Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wciąż formalnie nie należy do miasta, więc miasto nie może zlecać prac porządkowych odpowiednim służbom. Jednakże miejskie służby corocznie odbierają i zwożą zapakowane w worki zebrane przez społeczników śmieci, a także zapewniają im worki i rękawice.
Źródło: Wydział Komunikacji Społecznej UMT
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…