Strefa kibica

W meczu przyjaźni Unia Tarnów pewnie pokonała Piwoszy

Tarnowskie Jaskółki bez problemów pokonały beniaminka IV ligi. Nie upłynęło nawet 30 minut, a piłkarze z Mościc prowadzili już 3-0. Okocimski starał się stwarzać zagrożenie pod bramką Łukasza Lisaka, jednak tego dnia Piwoszom zdecydowanie brakowało atutów ofensywnych. Jako, że było to spotkanie przyjaźni, goście na pocieszenie muszą zadowolić się trafieniem honorowym.

Na naszym boisku gra się niesamowicie trudno. Stan murawy jest fatalny, od dłuższego czasu nic się z tym nie robi. Całe szczęście, że ten mecz się tak ułożył. Okocimski w pierwszych 20 minutach stworzył nam na tyle łatwe warunki, że strzeliliśmy dwie bramki. Gdyby tak się nie stało, to o te trafienia byłoby znacznie ciężej. Obie drużyny miały problemy z konstruowaniem akcji, co wynikało ze stanu murawy. Jeśli chcemy walczyć o awans, to w tej kwestii coś musi się zmienić – powiedział Daniel Bartkowski, trener Unii Tarnów.

Kibice zgromadzeni w Jaskółczym Gnieździe nie musieli długo czekać na bramki. Już w 6 minucie Kacper Nytko dostał podanie z prawej strony, ograł obrońcę i z niedużej odległości umieścił piłkę w siatce. Nie upłynął nawet kwadrans spotkania a padł kolejny gol. Marcel Tyl ładnym, technicznym strzałem pokonał bramkarza Okocimskiego. Gości dobiło trzecie trafienie tarnowskiej drużyny. Golkiper beniaminka IV ligi tak niefortunnie wybijał piłkę, że dostarczył ją pod nogi Łukasza Popieli, a ten dopełnił formalności. OKS miał spore kłopoty ze stworzeniem zagrożenia w polu karnym Unii. Bramkę jednak udało mu się zdobyć, po tym jak Mateusz Wawryka skutecznie egzekwował jedenastkę.

Druga odsłona zawodów przebiegała w spokojniejszej atmosferze. Wynik zdawał się być ustalony, a zespół który powinien odrabiać straty, nie radził sobie z konstruowaniem akcji ofensywnych. To Jaskółki były bliżej zdobycia następnych goli. W 61 minucie Piotr Drozdowicz zagrał do Popieli, ten jednak kopnął zbyt lekko. Z kolei 10 minut później Szymon Adamski dośrodkował do Artura Białego, który strzelił obok słupka. Największe zagrożenie Okocimski stworzył po rzucie rożnym. Piłka dośrodkowana spod chorągiewki zamieniła się w groźne uderzenie, zmuszające Łukasza Lisaka do interwencji. Rezultat został ustalony w 85 minucie. Nieporozumienie obrony przyjezdnych skończyło się pośrednim rzutem wolnym dla Unii, błyskawicznie wznowionym przez Adamskiego, który dograł do Mateusza Nowaka, a ten wpakował futbolówkę do pustej siatki.

Po zwycięstwie Unia ma na koncie 41 punktów, czyli tyle samo co przewodzący tabeli Poprad Muszyna. W następnej kolejce podopieczni Daniela Bartkowskiego zmierzą się na wyjeździe z Lubaniem Maniowy. Start rywalizacji 7 kwietnia o godz. 15.00. Rywale podczas rundy wiosennej ulegli już jednej drużynie z naszego miasta – Tarnovii i to wysoko, bo 0-3.

ZKS Unia Tarnów – Okocimski Klub Sportowy Brzesko 4-1 (3-1)

1-0 Kacper Nytko 6′

2-0 Marcel Tyl 14′

3-0 Łukasz Popiela 28′

3-1 Mateusz Wawryka 37′ (k)

4-1 Mateusz Nowak 85′

Fot. profil FB ZKS Unia Tarnów/Mateusz Nytko

Dane

Recent Posts

Duży sukces tarnowskich koszykarzy

Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…

8 lat ago

Piłkarze ręczni z szansami na awans

Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…

8 lat ago

Szlak Ceramiczny Regionu Tarnowskiego

Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…

8 lat ago

Na 20-leciu PWSZ w Tarnowie nie tylko bizarnie

W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…

8 lat ago

Liga typerów

Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…

8 lat ago

Wywiad z Jakubem Zającem

23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…

8 lat ago