Kulturalnie

Specjalista od zadań specjalnych wystąpił w tarnowskim Amfiteatrze, czyli Marek Piekarczyk charytatywnie

Od kiedy Amfiteatr Letni został odnowiony i ponownie otwarty, w mieście pojawiła się nowa przestrzeń do organizowania różnych wydarzeń. I choć słyszało się głosy, że ów obiekt nie jest funkcjonalny dla mieszkańców, to takie imprezy jak wczorajszy koncert Marka Piekarczyka przekreślają ową tezę.

Na pomysł zorganizowania tego wydarzenia wpadł Marcin Musiał, 18-letni uczeń Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych w Tarnowie. W ten oto sposób postanowił pomóc ciężko chorej dwuletniej Oliwce z Wrocławia potrzebującej kosztownej operacji, którą mogą wykonać zaledwie dwie osoby mieszkające w Rzymie i Stanach Zjednoczonych. Podjęta przez Marcina Musiała inicjatywa bez wątpienia jest godna uznania i powinna stanowić sztandarową inspirację nie tylko dla młodych, ale dla wszystkich niezależnie od wieku. Młodzieniec ów doskonale wiedział, że najlepiej połączyć przyjemne z pożytecznym i do udziału w pomaganiu zaprosił Marka Piekarczyka, czyli specjalistę od koncertów charytatywnych.

Były, aczkolwiek niezastąpiony, wokalista rockowej kapeli TSA pojawił się na amfiteatralnej scenie w towarzystwie starych dobrych znajomych – Tadeusza Apryjasa (gitara) i Jacka Borowieckiego (cajon). Pomimo iż panowie przyjechali – jak rzekł sam pieśniarz – z wioski do wielkiego miasta wojewódzkiego, to nie przerazili się jego splendoru i razem zagrali świetny koncert akustyczny. Tarnowska publiczność obok autorskich numerów Marka Piekarczyka mogła usłyszeć również piosenki m.in. Tadeusza Nalepy, Krzysztofa Klenczona czy Andrzeja Zauchy. Pomiędzy utworami nie zabrakło dygresji i powrotów do przeszłości. Niejedna tarnowianka zapiszczała podczas góralskiej wersji „Na co czekasz (Wielki cud)” TSA. Z kolei tarnowscy mężczyźni dowiedzieli się, że najbezpieczniej po powrocie do domu z popijawy zająć miejsce w kuchni przy zlewozmywaku.

Zanim scenę przejął Marek Piekarczyk i jego koledzy, wystąpili na niej młodzi tarnowscy artyści: Marcin Musiał, Karolina Rubacha i Edyta Ziomek, którzy wykonali m.in. covery Perfectu i Marka Grechuty. W tenże ciepły wrześniowy wieczór dopisała również niezawodna tarnowska publiczność.

Krystian Janik

Fot. Lidia Jaźwińska

Dane

Recent Posts

Duży sukces tarnowskich koszykarzy

Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…

8 lat ago

Piłkarze ręczni z szansami na awans

Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…

8 lat ago

Szlak Ceramiczny Regionu Tarnowskiego

Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…

8 lat ago

Na 20-leciu PWSZ w Tarnowie nie tylko bizarnie

W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…

8 lat ago

Liga typerów

Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…

8 lat ago

Wywiad z Jakubem Zającem

23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…

8 lat ago