W Tarnowie ten sport staje się coraz popularniejszy. Przygotowanie całej imprezy zajęło trochę czasu. Chcieliśmy ją jak najmocniej rozpropagować, stworzyć otoczkę, która zachęcałaby do wzięcia w niej udziału. Ustawienie samej trasy to kwestia kilku godzin. Wbrew pozorom w Runmageddonie może wystartować każdy. Oczywiście trzeba wcześniej odpowiednio się przygotować, pobiegać, poćwiczyć na siłowni. Dzisiaj mamy duży przekrój uczestników. Są zarówno początkujący, jak i osoby, które biorą udział w zawodach – mówi Jacek Brzeziński, organizator imprezy.
Na starcie stanęło około 100 uczestników, którzy zostali podzieleni na trzy serie. Musieli oni zmierzyć się z przeszkodami świetnie znanymi fanom Runmageddonu, takimi jak: Fireman, Ukośna, Rig, Wariat, Chomik, Multiring. Dla zwycięzców przygotowanych konkursów sprawnościowych czekały upominki. Były to między innymi karnety do siłowni, vouchery na suplementy diety oraz inne artykuły sportowe.
Przypomnijmy, że pierwszy tego typu bieg odbył się w 1987 roku w Anglii. Natomiast nad Wisłą to stosunkowo młoda konkurencja sportowa. W 2012 roku miały miejsce oficjalne zawody pod nazwą Dirt Hunter. Dwa lata później wystartowała organizacja Runmageddon. Nasze miasto znalazło się w awangardzie ośrodków popularyzujących ekstremalne biegi z przeszkodami. W 2015 roku tarnowski Sokół zorganizował pierwszy trening pod szyldem Runmageddonu.
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…