Zarówno w ramach prywatnych imprez organizowanych w domach, jak i pod szyldem niejednej knajpy można już natknąć się nie tylko na halloweenowe dekoracje, ale także na zorganizowane przebierane imprezy. Tarnów, jak wiadomo, nie należy do miast, które szczególnie ożywają po zmroku. Zwłaszcza jesienią, kiedy chłód przenika do każdego zakątka. W tym roku jednak jesień jest wyjątkowo ciepła i przyjazna. A to zachęca do wyjścia z domu. Jakoż faktycznie, knajpiane życie toczy się żwawo, zwłaszcza w weekendy i w wieczory poprzedzające wszelkiej maści święta i wolne dni. W Tarnowie przejawy halloweenowego szaleństwa można było napotkać głównie w okolicach Rynku. Pajęczynami zasnuta była Sofa, i Haunted Haus. W Irish Pub do przybyłych szczerzyły zęby pocieszne ludziki z dyniami zamiast głów, a dekoracji dopełniały nieodłączne pajęczyny i kompozycje z czarnych balonów. Halloweenowo było również w Śródmieściu. W wielu tego typu miejscach w menu sezonowo rozgościła się dynia, którą przecież można przygotować na wszystkie możliwe sposoby. Na ulicach Tarnowa można było nawet spotkać młodych i jeszcze młodszych mieszkańców, którzy w przebraniach wędrowali od domu do domu przedstawiając gospodarzom cukierkowo-psikusową alternatywę.
Wiał ciepły wiatr, szumiały liście tańczące w wąskich uliczkach prowadzących do Rynku i w tej nostalgicznej, a zarazem pogodnej scenerii można było pokusić się o halloweenową refleksję. Można bowiem usłyszeć różne teorie na temat pochodzenia Halloween. Temu świętu przypisuje się rodowód amerykański, irlandzki, a jego przeciwnicy są z kolei święcie przekonani, że pochodzi ono prosto z piekła. Niezależnie jednak od tego, może warto spojrzeć na ten dzień, czy też raczej właściwie wieczór, i na całe to świętowanie połączone z dekoracjami i kostiumami jako na próbę oswojenia tematu śmierci? Może Halloween spełnia dziś taką funkcję, jaką niegdyś motyw dance macabre? A może warto sięgnąć jeszcze głębiej? Może w Polsce od dawna mamy swoje Halloween? Tylko zamiast wampirów i kościotrupów nawiedzają nas wszystkie te sprawy, które są tematami kłótni i sporów? Może więc to święto nie jest nam aż takie obce? A Ty? Czego się boisz?
Katarzyna Rola
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…