Szacując, w wydarzeniu wzięło udział ponad dwadzieścia osób. Mogłoby się wydawać, że to w sumie żaden protest, żadna manifestacja, bo na pierwszy rzut oka nic się nie działo. Ludzie po prostu siedzieli na płycie Rynku, oparci o drewniane psie budy. Na ich szyjach podzwaniały łańcuchy. Osobom, które podchodziły i zadawały pytania – opowiadali o obowiązkach wolontariusza i o idei całej akcji. Trwało to raptem dwie godziny. Można odnieść wrażenie, że taki pozornie bierny protest jest zupełnie bez sensu. Trzeba przecież wymachiwać transparentami i ogłaszać światu sprzeciw wobec krzywd i niesprawiedliwości. Być może są sytuacje, w których takie właśnie postępowanie jest słuszne. Nie chodzi jednak o to, by oceniać, ale może warto dostrzec, że czasami milczenie przemawia silniej niż słowa? Może szczególnie wtedy, gdy mówi się w imieniu tych, którzy nie są w stanie sami się bronić?
W sposób naturalny nasuwają się pytania: Dlaczego jest tak mało ludzi, którym leży na sercu dobro bezbronnych stworzeń? Czy w społeczeństwie panuje aż taka znieczulica, aż taka obojętność? Czy może jest tak, że nas też ograniczają łańcuchy? Takie, których nie widać i do których się przyzwyczailiśmy? Może nawet je polubiliśmy? Jeśli tak jest, to dowód na to, że takie akcje mają sens. I że najwyższy czas te łańcuchy zerwać. Czas uwolnić przyjaciela. Tego czworonożnego i tego, którym każdy powinien być dla siebie samego. Pora skończyć z łańcuchami.
Katarzyna Rola
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…