W miniony weekend Jakub Jamróg odniósł jeden z największych sukcesów w swojej karierze. Wspólnie z kolegami z reprezentacji Polski Grzegorzem Zengotą i Tobiaszem Musielakiem, na torze w duńskim Brovst zdobył złoty medal Mistrzostw Europy Par.
Zawodnik Jaskółek został powołany na te zawody przez GKSŻ niejako w nagrodę na niezwykle udany sezon. To nie był jednak koniec dobrych wiadomości dla Kuby. Oprócz tego, że otrzymał możliwość pojechania w prestiżowej, międzynarodowej imprezie z Orzełkiem na piersi to niedługo później dowiedział się, że kapituła stacji transmitującej PGE Ekstraligę, czyli platformy nc+ nominowała naszego wychowanka do nagrody “Szczakiela” w kategorii “niespodzianka sezonu”. Zachęcamy zatem do oddawania swoich głosów na Jakuba. Zabawa ruszyła w niedzielę tj. 2.09 i potrwa do 29.09. Formularz znajduje się pod tym linkiem https://speedwayekstraliga.pl/gala-pge-ekstraligi-2018/. Wręczenie nagród i wyróżnienia dla laureatów zostaną obwieszczone na uroczystej gali PGE Ekstraligi, która została zaplanowana na 8.10 br.
Nasz zawodnik udał się w 1400 km podróż do Danii już w czwartek po południu. Do Brovst jechał z małymi przystankami, ponieważ m.in. wieczorem był gościem stacji nsport, która miała transmitować zaległe spotkanie ostatniej kolejki fazy zasadniczej pomiędzy Forbet Włókniarzem Częstochowa a MRGARDEN GKM-em Grudziądz. Mecz odwołano, ale Kuba został pod Jasną Górą na noc. Stamtąd z samego rana już wypoczęty wyruszył wraz z mechanikiem do kraju słynącego z baśni Andersena.
Od początku sprawa była jasna. Biało-czerwoni o triumf będą walczyć z gospodarzami, którzy nie potraktowali turnieju ulgowo i wystawili ciekawy skład z Michaelem Jepsenem Jensenem i Andersem Thomsenem. Chrapkę na medal mieli ponadto Rosjanie z innym żużlowcem Grupy Azoty Unii Tarnów w zestawieniu – Wiktorem Kułakowem.
Kuba choć w programie został wpisany jako rezerwowy, decyzją prowadzącego naszą kadrę w tych zawodach managera Janusza Ślączki, na torze pojawił się od pierwszego biegu. Warto dodać, że obaj panowie znają się doskonale z Orła Łódź, gdzie Ślączka od wielu sezonów jest trenerem, a Jamróg zdobywał punkty dla tego klubu przez cztery lata (2013-2016).
Na inaugurację nasz duet Zengota-Jamróg dość nieoczekiwanie zremisował z Włochami. Z biegiem czasu dowiedzieliśmy, że Italia okazała się czarnym koniem finału i sięgnęła po brąz, a ich lider Nicolas Covatti zgromadził szesnaście na dwadzieścia jeden punktów całego dorobku drużyny. Później Kuba wraz Zengotą ograli dwie najsłabsze kadrowo ekipy: Łotwy i Niemiec. Następnie zawodnik Jaskółek upadł, potłukł się i na ostatnie dwie serie zastąpił go Musielak.
Wiktor Kułakow nie miał silnego wsparcia w swoim koledze Siergieju Łogaczowie i Sborna musiała się zadowolić piątką lokatą. Zawody były bardzo wyrównane i zacięte. Świadczy o tym fakt, że pomiędzy pierwszymi Polakami i czwartymi Szwedami różnica wyniosła ledwie cztery oczka
Na koniec pracowitego tygodnia Kuba wziął udział w niedzielnym nagraniu magazynu PGE Ekstraligi gdzie opowiadał o spadku Grupy Azoty Unii Tarnów z najlepszej ligi świata oraz poruszał wątek swojej przyszłości.
Punktacja:
I. Reprezentacja Polski – 24 pkt.
7. Grzegorz Zengota – 16 (2,3,3,3,2,3)
8. Tobiasz Musielak – 3+2 (-,-,-,-,1*,2*)
18. Jakub Jamróg – 5+3 (1*,2*,2*,w)
II. Reprezentacja Danii – 22 pkt.
11. Michael Jepsen Jensen – 8+1 (3,1,2,-,2*,0)
12. Anders Thomsen – 13+2 (2*,3,1*,3,3,1)
20. Thomas Joergensen – 1 (1)
III. Reprezentacja Włoch – 21 pkt.
5. Nicolas Covatti – 16 (3,3,3,2,2,3)
6. Michele Paco Castagna – 5+2 (0,2*,0,0,1*,2*)
IV. Reprezentacja Szwecji – 20 pkt.
13. Oliver Berntzon – 13+1 (2*,0,3,2,3,3)
14. Linus Sundstroem – 7+1 (3,2,2*,w,-,-)
V. Reprezentacja Rosji – 16 pkt.
1. Siergiej Łogaczow – 6 (w,1,2,0,d,3)
2. Wiktor Kułakow – 10+1 (3,0,1*,3,3,0)
VI. Reprezentacja Niemiec – 10 pkt.
3. Ronny Weis – 10 (2,1,1,3,1,2)
4. Valentin Grobauer – 0 (u/-,-,-,-,-,-)
VII. Reprezentacja Łotwy – 9 pkt.
9. Rudolfs Sprogis – 7 (t,1,1,2,2,1)
10. Ricards Ansviesulis – 2+1 (1,d,d,d,1*,0)
Bieg po biegu:
1. Kułakow, Weis, Grobauer (u/ns), Łogaczow (w/su)
2. Covatti, Zengota, Jamróg, Castagna
3. Jepsen Jensen, Thomsen, Ansviesulis, Sprogis (t)
4. Sundstroem, Berntzon, Łogaczow, Kułakow
5. Covatti, Castagna, Weis, Grobauer (ns)
6. Zengota, Jamróg, Sprogis, Ansviesulis (d)
7. Thomsen, Sundstroem, Jepsen Jensen, Berntzon
8. Covatti, Łogaczow, Kułakow, Castagna
9. Zengota, Jamróg, Weis, Grobauer (ns)
10. Berntzon, Sundstroem, Sprogis, Ansviesulis (d)
11. Kułakow, Jepsen Jensen, Thomsen, Łogaczow
12. Weis, Sprogis, Ansviesulis (d), Grobauer (ns)
13. Thomsen, Covatti, Joergensen, Castagna
14. Zengota, Berntzon, Jamróg (w/u), Sundstroem (w/su)
15. Kułakow, Sprogis, Ansviesulis, Łogaczow (d)
16. Thomsen, Jepsen Jensen, Weis, Grobauer (ns)
17. Berntzon, Covatti, Castagna, Sundstroem (ns)
18. Łogaczow, Zengota, Musielak, Kułakow
19. Berntzon, Weis, Grobauer (ns), Sundstroem (ns)
20. Covatti, Castagna, Sprogis, Ansviesulis
21. Zengota, Musielak, Thomsen, Jepsen Jensen
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…