Dla błąkających się po mieście zwierząt, zwłaszcza bezdomnych kotów, zima to najtrudniejszy czas. Możemy jednak pomóc im przetrwać ten okres, za co odwdzięczą nam się tępieniem uciążliwych gryzoni -szczurów.
Jeśli to tylko możliwe, uchylmy piwniczne okienko, aby zwierzaki mogły schronić się przed zimnem i wilgocią. Można także zrobić dla nich budkę z kartonu ocieplonego resztkami styropiany i zabezpieczonego folią. Do środka warto włożyć stary koc ze sztucznego tworzywa lub polar, bo one nie wchłaniają wilgoci, lub, jeśli mamy, może być też słoma (nie siano, bo wilgotnieje!). W miejscach dokarmiania sprawdzajmy, czy jedzenie i woda nie zamarzły – warto do miski z wodą dodać trochę oleju, gdyż wtedy wolniej zamarza, a koty otrzymują dodatkową dawkę potrzebnych kalorii. Wybierajmy głównie suchą karmę i chrońmy by nie zamokła.
O psy przebywające na podwórzu również należy zadbać – ocieplić budę, wyścielić ją ciepło, przysłonić wejście. Trzeba też często wymieniać wodę. Kiedy wychodzimy na spacer z domowymi pupilami, starajmy się wybierać najcieplejszy moment dnia, by zwierzak się nie przeziębił. Pamiętajmy też, by powiadamiać odpowiednie służby o błąkających się, porzuconych zwierzętach dla których miejsce w schronisku zawsze się znajdzie.