Trwają ostatnie próby w tarnowskim teatrze do premiery “Zbrodni i kary” według powieści Fiodora Dostojewskiego, w reżyserii Macieja Podstawnego. Premiera została zaplanowana na 25 kwietnia, na godzinie 19:00.
To jest tak pomyślane, żeby można było nie znając w ogóle książki Dostojewskiego obejrzeć spektakl, bo scenariusz bardzo precyzyjnie ją opowiada i analizuje. A osoby, które ją czytały bądź ją kochają albo musiały ją czytać w szkole to mogą spokojnie potraktować ten spektakl jako taki kontekst czy analizę, czy dyskusję – mówił na konferencji prasowej Maciej Podstawny, reżyser.
„Zbrodnia i kara” to zarówno kryminał i powieść psychologiczna i filozoficzny traktat. To drobiazgowe studium zbrodni skupia się na konsekwencjach psychologicznych i społecznych przestępstwa. I jest to doprawdy imponująca mapa – umysłu mordercy, jego otoczenia, miasta, wreszcie – umysłowości całego kontynentu. Mało kto jednak dostrzega, że Dostojewski zawarł w powieści równie szeroki namysł nad przyczynami zbrodni, powodami przemocy – namysł głęboko polityczny i rewolucyjny.
Zbrodnia w tarnowskiej „Zbrodni i karze” jest opowiedziana i przeżyta przez sześcioro aktorów – Matylda Baczyńska, Dominika Markuszewska, Stefan Krzysztofiak, Tomasz Piasecki, Kamil Urban, Tomasz Wiśniewski i żywy fortepian (pianista Piotr Niedojadło buduje ścieżkę dźwiękową przeważnie z wielkich klasycznych rosyjskich kompozycji). Aktorzy rozważają rozmaite, szerokie konsekwencje czytania Dostojewskiego, pisarza „problemów przeklętych”, „okrutnego talentu”. Z różnych perspektyw przyglądają się historii i bohaterom powieści, opowiadają o nich i łączących ich relacjach, płynnie przechodząc od teatralnego eseju do mocnych sytuacji fabularnych, od emocjonalnych tyrad do intymnych zwierzeń, a wszystko w panoramie amerykańskiego, zbankrutowanego miasta Detroit – do Detroit bowiem z XIX-wiecznego Petersburga przeniesiono akcję spektaklu.
Żonglują materią „Zbrodni i kary”, usiłując na oczach widzów dociec, czy zbrodnia Raskolnikowa jest największą i na pewno jedyną zbrodnią opisaną w powieści, czy Raskolnikow jest świętym i szlachetnym filozofem, który zbłądził, czy ofiarą drastycznych nierówności społecznych, skrajnego ubóstwa i poniżającego większość ludzi systemu ekonomicznego? I wreszcie, ile w każdym z nas jest Raskolnikowa.
Spektakl jest zarówno komunikatywną analizą świata „Zbrodni i kary”, jak i osobistą, zaangażowaną wypowiedzią twórców, głęboko zakorzenioną w świecie współczesnym i w otaczającej nas rzeczywistości.
Premiera spektaklu została zaplanowana na 25 kwietnia, na godz. 19:00.
O dostępności biletów będziemy informować na bieżąco.
Kontakt do Biura Promocji i Organizacji Widowni – 784 976 025, 14 688 32 87
Do zobaczenia na Mickiewicza 4!
fot. Paweł Topolski
Duży sukces tarnowskich koszykarzy. Po wielu latach tułania się w trzeciej lidze, wracają na szczebel…
Ze wszystkich dyscyplin sportu w Tarnowie w najwyższej klasie rozgrywkowej rywalizują tylko żużlowcy. Niewykluczone jednak,…
Słoneczna aura wręcz zachęca, by wyjść z domu i pójść na spacer albo wsiąść na…
W tym roku maj jest miesiącem należącym do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej, która znalazła się…
Miło jest nam poinformować, że po wielu tygodniach wytężonego wysiłku i prac rzeszy oddajemy wreszcie…
23 kwietnia podczas Gali 32. Tarnowskiej Nagrody Filmowej odbyła się prezentacja filmu Najlepszy w reżyserii…